statystyki

Opłaty w TFI spadną, ale jeszcze nie teraz. Trzeba na to poczekać

22 sierpnia 2016, 07:46 | Aktualizacja: 22.08.2016, 07:48
TFI droższe od OFE

TFI droższe od OFEźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Plany rozbudowy dobrowolnego III filaru nie pozostaną bez wpływu na koszty zarządzania aktywami. Spadek marż mogą wymusić także zmiany zapowiadane przez Brukselę.

Od ok. 1 proc. do 3,5 proc. wynoszą obecnie w krajowych towarzystwach funduszy inwestycyjnych opłaty za zarządzanie w funduszach opartych na polskich aktywach. To znacznie większe stawki niż w przypadku OFE, gdzie maksymalne stawki za zarządzanie rozpoczynają się od nieco ponad 0,03 proc. (maksymalna opłata od składki to z kolei 1,75 proc.). Dziś OFE nie są dla TFI bezpośrednią konkurencją, ale niedługo to się może zmienić.

Utrzymanie limitów

Ministerstwo Rozwoju (MR) planuje, że w ramach zmian w systemie emerytalnym OFE zostaną przekształcone, już na początku 2018 r., w fundusze polskich akcji działające w oparciu o ustawę o funduszach inwestycyjnych. Miałoby do nich trafić 75 proc. aktywów OFE. Obecnie taką część ich portfela stanowią właśnie akcje notowane na warszawskiej giełdzie. Resort rozwoju pytany o koszty, jakie mieliby ponosić członkowie funduszy powstałych z przekształcenia OFE, informuje, że „aktualnie wydaje się zasadne utrzymanie w mocy obecnych ustawowych limitów”.

To nie koniec zmian, które rząd chce wprowadzić w celu zachęcenia Polaków do długoterminowego oszczędzania na starość. Powstać mają m.in. pracownicze plany kapitałowe (PPK) oraz indywidualne plany kapitałowe (IPK). Przez pierwsze dwa lata ma nimi zarządzać Polski Fundusz Rozwoju w ramach funduszy inwestycyjnych o ściśle określonej polityce inwestycyjnej dopasowanej do profilu ryzyka uczestników. Potem ich obsługę mają przejąć instytucje finansowe działające na polskim rynku.

– W trosce o efektywność przyszłego systemu powstał postulat limitu kosztów całkowitych, który obejmowałby wszystkie opłaty. Limit w wysokości 0,6 proc. może pozwolić na sprawne zarządzanie aktywami. Z drugiej strony uniemożliwi rozrost kosztów systemu zarówno w przypadku zarządzania przez Polski Fundusz Rozwoju, jak i ewentualnego przejęcia zarządu przez instytucję prywatną po otworzeniu tego rynku na konkurencję. Omawiany limit dotyczyłby pracowniczych i indywidualnych planów kapitałowych – informuje MR.

System mają uzupełnić preferencyjnie opodatkowane fundusze inwestujące w nieruchomości przynoszące stały dochód, specjalne obligacje emitowane przez Skarb Państwa dla inwestorów indywidualnych oraz obligacje infrastrukturalne, których sprzedaż ma wspomóc finansowanie ważnych dla gospodarki projektów infrastrukturalnych.

Branża czeka na szczegóły


Pozostało jeszcze 73% treści

Pełny tekst artykułu dostępny w wydaniu
cyfrowym Dziennika Gazety Prawnej.

Miesiąc już od 33 zł.
Kup dostęp.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze