statystyki

Hausner: To pozory, że władza jest mocna. W Polsce w coraz większym stopniu rządzi chaos [WYWIAD]

19 września 2016, 08:15 | Aktualizacja: 19.09.2016, 08:39
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Prof. dr hab. Jerzy Hausner, wykładowca Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, do stycznia tego roku członek Rady Polityki Pieniężnej, wicepremier w rządach Leszka Millera i Marka Belki Jacek Domiński/Reporter

Prof. dr hab. Jerzy Hausner, wykładowca Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, do stycznia tego roku członek Rady Polityki Pieniężnej, wicepremier w rządach Leszka Millera i Marka Belki Jacek Domiński/Reporterźródło: Dziennik Gazeta Prawna

 Inwestycje publiczne powinny mieć charakter głównie infrastrukturalny. Ostrzegam przed myśleniem, że każda inwestycja jest równie dobra – mówi w wywiadzie prof. Jerzy Hausner.

Reklama

Reklama

Kilka lat temu przedstawił pan raporty o potrzebie zmiany polityki gospodarczej, w tym polityki przemysłowej. Sporo z zagadnień wymienionych wtedy znalazło się również w „Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju” wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Czy nowa strategia jest rozwinięciem wcześniejszych propozycji?

Widzę silną korespondencję pomiędzy raportami o innowacyjności i późniejszymi o konkurencyjności polskiej gospodarki a tym, co proponuje wicepremier Morawiecki. Choćby z tego względu, że pojawia się w nich pojęcie pułapki średniego dochodu. Dostrzegam jednak także zasadnicze różnice w sposobie podejścia do różnych kategorii ekonomicznych.

Nasze raporty nie były rządowymi planami gospodarczymi. To są raporty ekspercko-obywatelskie. Miały pobudzić do refleksji i dyskusji. Natomiast od kogoś, kto kieruje strukturą rządową i odpowiada za opracowanie i realizację strategii, należy oczekiwać, że jego dokument będzie miał rozbudowaną część rachunkową. Tego w strategii brakuje najbardziej.

W obu koncepcjach główna myśl jest taka, że to inwestycje (pytanie: prywatne czy publiczne) powinny być motorem rozwoju gospodarczego.

Problematyka inwestycji została niezwykle mocno zaakcentowana w planie Morawieckiego. Gdyby zapytać, co jest kwintesencją tej strategii, to można odpowiedzieć: jest to pomysł na pobudzenie inwestycji w Polsce, podniesienie ich poziomu. W naszych opracowaniach wyraźnie podkreśliliśmy, że ważne są inwestycje proinnowacyjno-rozwojowe. To, co proponuje wicepremier Morawiecki, odnosi się przede wszystkim do skali nakładów inwestycyjnych, w przekonaniu, że skokowe ich podniesienie spowoduje silniejszy wzrost PKB. My akcentowaliśmy konieczność zmiany modelu konkurencyjności polskiej gospodarki. A to musi stać się za sprawą inwestycji przedsiębiorstw. Przy czym podkreślaliśmy, że Polska nadal potrzebuje inwestycji zagranicznych. Natomiast istotne jest, czy będą one ułatwiały zmianę modelu konkurencji – z cenowej na jakościową.

>>> Czytaj cały wywiad w poniedziałkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" oraz tutaj

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

Reklama

  • bk2b(2016-09-19 10:08) Odpowiedz 116

    Pucion doprowadzi w końcu Rosję do rozpadu... Nie wytrzyma tej obecnej sytuacji już długo rosyjskie społeczeństwo... Większość Rosjan zdaje sobie już sprawę z tego ze dzisiaj na Świecie liczy się tylko rywalizacja Chin i USA a cały Świat jest podporządkowany tym gigantom...Rosja jedynie liczy się pod względem surowców i terytorium jakie posiada i zajmuje lokalną pozycję jako wielki kraj. Jednak to nie wystarczy.Chiny mają 1 300 mln, USA ma 320 mln, Rosja ma 140 mln... Polska słusznie wstrzymała Mały Ruch Graniczny z obwodem Kaliningradzkim bo chce wywołać efekt oburzenia w Rosyjskim narodzie wtedy kiedy Ukraińcy dostaną już tej jesieni wjazd bezwizowy do EU i innych krajów łącznie w liczbie 50 krajów Świata. To będzie jeden z kamyków wrzuconych do ogródka Rosyjskiego który wywoła kiedyś lawinę z innymi kamykami...

  • bk2b(2016-09-19 10:36) Odpowiedz 43

    Pucion doprowadzi w końcu Rosję do rozpadu i to już nie długo ... Nie wytrzyma tej obecnej sytuacji już długo rosyjskie społeczeństwo... Większość Rosjan zdaje sobie już sprawę z tego ze dzisiaj na Świecie liczy się tylko rywalizacja Chin i USA a cały Świat jest podporządkowany tym gigantom...Rosja jedynie liczy się pod względem surowców i terytorium jakie posiada i zajmuje lokalną pozycję jako wielki kraj. Jednak to nie wystarczy.Chiny mają 1 300 mln, USA ma 320 mln, Rosja ma 140 mln... Polska słusznie wstrzymała Mały Ruch Graniczny z obwodem Kaliningradzkim bo chce wywołać efekt oburzenia w Rosyjskim narodzie wtedy kiedy Ukraińcy dostaną już tej jesieni wjazd bezwizowy do EU i innych krajów łącznie w liczbie 50 krajów Świata. To będzie jeden z kamyków wrzuconych do ogródka Rosyjskiego który wywoła kiedyś lawinę z innymi kamykami...

  • bk2b(2016-09-21 14:31) Odpowiedz 12

    Białoruś odwraca się od Rosji...!!! Łukaszenka panicznie boi się swoich narodowców którzy walczyli w D () nbasie i teraz są gotowi w każdej chwili wrócić na Białoruś przeszkoleni i zaprawieni w boju.... Do akcji włączają się też USA które negocjują nowe pożyczki i umowy gospodarcze z tym Wschodnio Europejskim krajem.... Brawo Duda !!! Brawo PIS...!!! Polityka izolująca Moskwę której Polska jest jednym z głównych orędowników zaczyna przynosić efekty.... Putin dostał już ultimatum od Zachodu... Może sobie budować gigantyczną K () reę Płn bis, ze swoimi ziomalami na swoim terenie ale Białoruś , Ukrainę obwód Kaliningradzki i inne byłe republiki będzie musiał pozostawić w spokoju.... To nie przypadek że Ukraina spodziewa się zniesienia wiz do EU jeszcze tej jesieni... Dla Polski będzie to krótko trwały wstrząs bo albo pojawi się u nas jeszcze więcej Ukraińców albo ci którzy tutaj już są, wyjadą dalej do pracy na czarno do krajów zachodnich gdzie stawki są kilka razy większe ... Jednak nasz kraj nie ma innego wyjścia.... Obrona kolejnego kraju Białorusi , przed Rosja będzie automatycznym zabezpieczeniem Krajów Bałtyckich, Polski i Ukrainy przed przyszłymi uderzeniami z kierunku wschodniego z Moskwy... Wolna Białoruś i Ukraina spowoduje że Rosja stanie się krajem Azjatyckim i będzie zmuszona przenieść swoje interesy do Azji.... Tylko gdzie je przeniesie jeżeli Chiny chcą budować tam Jedwabny Szlak ... i będą naciskać Rosję spychając ją na Syberię.... Wszystko wskazuje na scenariusz o jakim mówił ostatnio Kwach... Rosja już niedługo zrezygnuje ze swojej imperialnej i agresywnej polityki i powoli wejdzie w struktury NATO i Unii Europejskiej.... Nie ma innego wyjścia....Teraz Hegemonem jest USA i Chiny. 140 mln Rosjan rozrzuconych na takim obszarze , to za mało aby utrzymać to "mocarstwo"...... Ten kraj jest już stracony.... Jeżeli pójdzie na współpracę z USA i Zachodem może jeszcze obronić wiele swoich interesów. Jeżeli pójdzie w zaparte, .... przegra wszystko..... !!!

  • buehehe(2016-09-23 20:58) Odpowiedz 00

    Tak tak, bo jak władza dobiera się tłustym liberalnym sprzedajnym postesbekom do ich tłustych tyłków to już jest chaos. Panu już dziękujemy.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze