"Rozmawialiśmy również na temat porozumienia CETA. Mówię o tym dlatego, że wiem, iż budzi to wielkie emocje i jest mocno dyskutowane. Planowana jest również dyskusja i debata na ten temat" - mówiła szefowa rządu.

"W przyszłym tygodniu rząd przyjmie stanowisko, które będzie prezentowane (...) na forum europejskim jako stanowisko Polski" - podkreśliła.

"Przypomnę, że to porozumienie jest negocjowane przez Unię Europejską, ale wszystkie państwa muszą zgodzić się na jego przyjęcie, a potem - ażeby było ważne, musi być przez wszystkich ratyfikowane. Więc te prace też jeszcze trwają" - zaznaczyła Szydło.

Rząd w czasie posiedzenia we wtorek i środę wysłuchał informacji o spodziewanym bilansie korzyści i kosztów umowy CETA dla Polski oraz skutków politycznych niepodpisania przez Warszawę porozumienia o wolnym handlu między Kanadą i Unią Europejską.

CETA (Comprehensive Economic and Trade Agreement) proponuje zniesienie niemal wszystkich ceł i barier pozataryfowych oraz liberalizację handlu usługami między Unią Europejską a Kanadą. Negocjacje w tej sprawie trwały pięć lat i zakończyły się we wrześniu 2014 roku. Porozumienie ma być zawarte w październiku podczas szczytu UE-Kanada.

Przewiduje się, że CETA zostanie podpisana przez Radę Unii Europejskiej na posiedzeniu 18 października.

>>> Czytaj też: Zmiany w rządzie: Mateusz Morawiecki ministrem finansów i rozwoju