"W centrum uwagi nadal są jutrzejsze dane z rynku pracy USA. Odczyty poprzedzające te dane, które widzieliśmy do tej pory, takie jak ISM czy liczba zasiłków dla bezrobotnych wskazują, że piątkowa publikacja może być lepsza od oczekiwań. Mogłoby to wesprzeć dolara i skierować EUR/USD w okolice 1,1150 lub nawet 1,11" - powiedział PAP Jakub Rybacki, ekonomista ING Banku Śląskiego.

"W przypadku EUR/PLN ostatnie dni przyniosły stabilizację lub lekkie umocnienie złotego, przy czym zachowanie pary w zasadzie nie było skorelowane z trendami na rynkach światowych. Wydaje się, że w krótkim terminie jest możliwość zejścia kursu w okolice 4,27, jednak w średnim horyzoncie oczekiwane słabsze dane krajowe - o produkcji przemysłowej oraz wzroście PKB - mogą spowodować, że złoty będzie się osłabiał i być może dojdzie w okolice 4,35" - dodał.

W ocenie Rybackiego, na rynku długu dominującym czynnikiem jest kondycja rynków bazowych, gdzie pojawiły się ostatnio plotki o tym, że EBC może rozpocząć zacieśnianie polityki monetarnej. Zdaniem ekonomisty, jeżeli ten proces będzie miał miejsce, to jego przebieg będzie jednak łagodny, co nie powinno powodować zbyt dynamicznych ruchów na rentownościach długu skarbowego.

Dodał, że polskie papiery skarbowe w tym momencie znajdują się w okolicy poziomów, przy których powinny zakończyć wzrosty rentowności.

"Krótkoterminowo spodziewam się drobnej korekty, ale w dłuższym terminie, ze wzrostami rentowności globalnych, polskie papiery również mogą się osłabiać" - powiedział Rybacki.

"Kluczowe będzie grudniowe posiedzenie Fedu, które po wyborach prezydenckich, prawdopodobnie przyniesie podwyżkę stóp procentowych. Dodatkowo na słabość rynku długu wpływać mogą głosy o zbliżającym się zacieśnianiu polityki EBC. Do niedawna znacząca większość rynku spodziewała się jeszcze cięcia stopy depozytowej europejskiego banku do końca tego roku. Teraz przewidywania są bardziej jastrzębie" - dodał.

Konrad Ryczko z DM BOŚ, w popołudniowym komentarzu zwrócił natomiast uwagę na udaną aukcję papierów Ministerstwa Finansów, gdzie podczas samej oferty podstawowej resort uplasował instrumenty o wartości blisko 6 mld zł przy popycie niemal 10 mld zł.

Pozytywnie przetarg ocenił również Michał Poźniak, diler obligacji z Raiffeisen Polbanku.

"Aukcja była całkiem dobra, osiągnięto górny przedział podaży. Rentowności są troszkę niższe niż rynek się spodziewał, jeśli chodzi o nowy benchmark" - powiedział PAP Poźniak.

czw. czw. śr.
16.10 9.15 17.00
EUR/PLN 4,2919 4,3015 4,2966
USD/PLN 3,8388 3,8415 3,8369
CHF/PLN 3,9216 3,9343 3,9259
EUR/USD 1,1180 1,1197 1,1198
OK1018 1,74 1,75 1,74
DS1021 2,42 2,40 2,38
DS0726 3,00 3,00 2,99