"Ustawowy obowiązek wydania decyzji na podstawie art. 158 ust. 2 ustawy Prawo bankowe jest związany z faktem, że Bank Spółdzielczy w Nadarzynie nie reguluje swoich zobowiązań wobec klientów w zakresie wypłaty środków. W dniu 20 października 2016 r. zarząd Banku Spółdzielczego w Nadarzynie poinformował KNF 'o zaistnieniu okoliczności wskazanych w art. 157f oraz art. 158 ustawy Prawo bankowe w zakresie zagrożenia upadłością, w szczególności z powodu braku możliwości regulowania przez bank wymaganych zobowiązań wobec klientów'" - czytamy w komunikacie.

Jednocześnie KNF jednogłośnie ustanowiła w Banku Spółdzielczym w Nadarzynie z dniem 21 października 2016 r. zarząd komisaryczny w składzie: Małgorzata Korsakowska-Słowik (przewodnicząca), Krystyna Chlebowska (członek), Edward Gałecki (członek). 

W kwietniu 2016 r., po informacjach medialnych o niekorzystnej sytuacji Banku Spółdzielczego w Nadarzynie, z banku nastąpił pierwszy niekontrolowany odpływ depozytów. Łączne obniżenie bazy depozytowej Banku Spółdzielczego w Nadarzynie w okresie od 15 kwietnia do 19 października 2016 r. wyniosło 99,3 mln zł i spowodowane było wycofaniem środków przez klientów banku. Ostatecznie doprowadziło to do trwałej i nie dającej się odwrócić utraty płynności płatniczej przez bank.

Komisja podkreśliła, że Bank Spółdzielczy w Nadarzynie podlegał obowiązkowi zrzeszenia w strukturach SGB-Banku, ale nie był członkiem Spółdzielczego Systemu Ochrony SGB, tym samym nie posiadał dostępu do spółdzielczych środków wsparcia finansowego dostępnych członkom systemu ochrony.

"Ze względu na jednoznaczne i trwałe stanowisko banku zrzeszającego co do braku możliwości dalszego wsparcia płynnościowego Banku Spółdzielczego w Nadarzynie oraz braku możliwości przejęcia Banku Spółdzielczego w Nadarzynie przez SGB–Bank SA, jedyną możliwością wynikającą z przepisów prawa było poinformowanie o zagrożeniu upadłością organu przymusowej restrukturyzacji banków w Polsce, tj. BFG" - czytamy dalej.

Komisja podała, że w wyniku zidentyfikowania przez inspekcję KNF nieprawidłowości w działalności Banku Spółdzielczego w Nadarzynie, w tym dotyczących ujawnienia zobowiązań banku nie wskazanych w sprawozdaniach finansowych banku, KNF złożyła do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie w dniu 4 lutego 2016 r. zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez były zarząd Banku Spółdzielczego w Nadarzynie. Postępowanie karne jest obecnie prowadzone przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie.

Od jesieni 2015 r. Bank Spółdzielczy w Nadarzynie działał z nowymi władzami, wspieranymi przez bank zrzeszający. W wyniku zaleconego przez KNF przeglądu portfela kredytowego stwierdzono konieczność przeklasyfikowania do wyższej kategorii ryzyka zaangażowań banku na łączną kwotę 108,4 mln zł.

"Rozważając możliwość wcześniejszego wprowadzenia w Banku Spółdzielczym w Nadarzynie zarządu komisarycznego, KNF uwzględniła stanowisko banku zrzeszającego wskazujące, że w banku ustanowiono już zarząd składający się z nowych osób, a wprowadzenie zarządu komisarycznego mogłoby pogłębić negatywne reakcje klientów i problemy płynnościowe Banku Spółdzielczego w Nadarzynie korzystającego ze wsparcia płynnościowego SGB–Banku SA" - czytamy także.

Sytuacja finansowa BS w Nadarzynie była omawiana przez Komitet Stabilności Finansowej (KSF), w skład którego oprócz przewodniczącego KNF wchodzą: minister finansów, prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i prezes zarządu Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG).

Według stanu na  19 października 2016 r. wartość depozytów zgromadzonych w Banku Spółdzielczym w Nadarzynie wynosiła 140,6 mln zł, bank prowadził 8,1 tys. rachunków.

Komisja przypomniała, że ogólna sytuacja bankowości spółdzielczej w Polsce jest stabilna. Łączny współczynnik kapitałowy banków spółdzielczych wyniósł na koniec I półrocza 2016 r. 17,4%, a współczynnik Tier I osiągnął 15,9%. Czynnikiem wspierającym bezpieczeństwo sektora jest utworzenie przy zrzeszeniach systemów ochrony instytucjonalnej (IPS), co pozwoliło na zwiększenie efektywności systemów kontroli wewnętrznej, systemów jednolitego zarządzania ryzykiem kredytowym oraz wdrożenie mechanizmów wzajemnej kontroli i pomocy zakresie wypłacalności oraz płynności. Wielkość środków dostępnych uczestnikom obu systemów ochrony stanowi 5,36 mld zł  na wsparcie płynnościowe oraz 567 mln zł na wsparcie kapitałowe. Liczba uczestników systemów ochrony stale rośnie - z 560 banków spółdzielczych 470 banków jest już uczestnikami IPS.

>>> Czytaj też: Kiedy upada bank. Skomplikowane regulacje na najtrudniejsze sytuacje