Narodowy czempion to duża firma o decydującym wpływie na gospodarkę. W Polsce na to miano zasługują przede wszystkim KGHM i PKN ORLEN. Analizę największych polskich przedsiębiorstw przeprowadził Adam Czerniak, główny ekonomista Polityki Insight. Wyniki zaprezentował podczas panelu „Narodowe czempiony – ambicje i perspektywy”. Pod uwagę brał firmy duże, osiągające przychód 1 mld zł i więcej, zatrudniające ponad 100 osób i inwestujące w innowacje. Liczyło się też, czy wykorzystują innowacyjne produkty i je sprzedają.

Ważnym kryterium przy typowaniu narodowych czempionów była aktywność zagraniczna. KGHM musi być firmą globalną, aby skutecznie konkurować i móc rywalizować z podobnymi przedsiębiorstwami z branży. – My oczywiście posiadamy swoje fabryki za granicą i cały czas myślimy o dalszej ekspansji – przyznał Zbigniew Warmuz, prezes Synthos. Potwierdził, że zapewne dla miana czempiona narodowego skala firmy ma znaczenie, ale jego zdaniem bycie czempionem to wypadkowa wielu rzeczy. Także Markus Sieger, prezes Polpharmy, ocenił, że ekspansja międzynarodowa jest niezbędna, aby móc skutecznie konkurować na globalnym rynku. – Ale wcale nie trzeba być wielką fabryką, aby być czempionem narodowym i przyczyniać się do wzrostu krajowego PKB – przyznał Sieger.

– Czujemy się odpowiedzialni za polskich czempionów, dlatego aktywnie ich wspieramy na arenie międzynarodowej – powiedział Wojciech Hann, członek zarządu BGK. – Jednak uważam, że istotne jest przede wszystkim, aby polskie firmy posiadały konkretną strategię czy koncepcję rozwoju, niekoniecznie zorientowaną tylko i wyłącznie na ekspansję zagraniczną – dodał.

Liderzy biznesu mają do spełnienia wiele ważnych ról. W ocenie Zbigniewa Leszczyńskiego z PKN ORLEN narodowe czempiony są stabilizatorami gospodarki i stymulują małe i średnie przedsiębiorstwa do wychodzenia ze swą działalnością poza granicę. – Właśnie taką rolę odgrywa PKN ORLEN – powiedział Leszczyński. – Robimy to poprzez sieć naszych stacji, na których sprzedajemy polskie produkty pod marką własną. Gdyby nie my, małe firmy miałyby trudności, aby zaistnieć poza krajem – stwierdził. – Doskonale radzimy sobie na rynku niemieckim i czeskim, myślę, że identycznie byłoby na francuskim i każdym innym – zapewnił Leszczyński. – Tajemnicą sukcesu jest doświadczenie i umiejętność dostrzegania różnic kulturowych oraz specyfiki poszczególnych rynków – dodał.

Ważną kwestię dotyczącą naszej obecności za granicą poruszył Wojciech Hann – zwrócił on mianowicie uwagę na fakt, że wprawdzie polski eksport ma się bardzo dobrze, ale słyniemy głównie ze sprzedaży za granicę towarów nieprzetworzonych, albo mało przetworzonych. – Usilnie pracujemy nad tym, aby nasz eksport wzrastał nie tylko w segmencie towarów i usług średnio przetworzonych – zapewnił przedstawiciel BGK. – Jesteśmy obecnie w 58 krajach na sześciu kontynentach, dzięki naszym klientom w ślad za którymi podążamy i finansujemy ich działania. Chcemy teraz otworzyć biuro w Brukseli i myślimy o kolejnych w innych krajach – powiedział. Zachęcił do sięgania po produkty wsparcia oferowane przez bank. – Mamy narzędzia do finansowania i wspierania eksportowych działań polskich firm biorąc na siebie część ryzyka, czego banki komercyjne zrobić nie mogą – zaznaczył. – W oparciu o międzynarodowe aktywa jesteśmy w stanie udzielić pożyczkę na zakup firm za granicą albo na realizowane tam projekty.

Rząd liczy na to, że lista naszych polskich czempionów narodowych się wydłuży. Program wsparcia ogłoszony przez premiera Mateusza Morawieckiego zakłada bowiem wzmocnienie roli czempionów, którzy poza budowaniem polskiej marki mają przede wszystkim brać udział w realizacji strategicznych projektów inwestycyjnych i skutecznie konkurować na globalnych rynkach.

Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, deklarując kilka dni temu, że jej resort wspiera przekształcanie się małych firm w średnie, a tych średnich w duże, dodała, że rządowi zależy, by liczba czempionów rosła, gdyż to przede wszystkim duże podmioty stać na kosztowe wydatki na badania i rozwój, które prowadzą do innowacyjności.

PARTNER RELACJI