Rosja zbroi się na Krymie. Zapowiada rozmieszczenie tam kolejnych rakiet

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 stycznia 2017, 19:46
0. Krym
0. Krym/Forsal.pl
Na Krymie będą rozlokowane dodatkowe systemy przeciwrakietowe S-400 Triumf - oświadczył w sobotę dowódca 4. armii sił powietrznych Rosji gen. Wiktor Siewostianow. Wcześniej podano, że na półwyspie rozpoczął dyżur bojowy pułk rakietowy wyposażony w S-400.

Siewostianow powiedział mediom rosyjskim, że rozmieszczenie kolejnych na Krymie "jest oczywiście przewidywane", ale nie chciałby mówić teraz o terminach.

Wcześniej w sobotę na uroczystości w miejscu dyslokacji pułku w mieście Teodozja generał oznajmił, że S-400 na półwyspie będzie stanowił "niezawodną obronę" z powietrza.

O tym, że system S-400 trafił na anektowany Krym resort obrony Rosji informował latem ubiegłego roku. Pułk S-400 to trzy dywizjony, tj. 24 baterie.

S-400 Triumf (w kodzie NATO - SA-21 Growler) stanowi zmodyfikowaną wersję systemu S-300PMU (w kodzie NATO - SA-10C). Według źródeł rosyjskich S-400 jest w stanie niszczyć samoloty i pociski manewrujące na odległość do 400 kilometrów, a cele balistyczne o prędkości do 4,8 km/s - na dystansie do 60 kilometrów.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

>>> Polecamy: Czując chiński oddech. Australia i Japonia podpisały wojskowy pakt

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj