Na szczycie UE Polska zwróciła się o odłożenie decyzji w sprawie wyboru szefa Rady Europejskiej na późniejszy termin, ale wniosek ten nie uzyskał poparcia - poinformowały PAP unijne źródła. Polski rząd sprzeciwia się reelekcji Donalda Tuska na to stanowisko.
W czwartek po południu obradujący w Brukseli przywódcy państw unijnych rozpoczęli część posiedzenia poświęconą wyborowi przewodniczącego Rady Europejskiej. Starający się o reelekcję Donald Tusk opuścił salę obrad, których prowadzenie przejął premier Malty Joseph Muscat.
Decyzja w tej sprawie zapada kwalifikowaną większością głosów. Tusk ma poparcie prawie wszystkich przywódców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
