Mniej turystów ze Wschodu pod Tatrami

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 grudnia 2008, 15:25
W okresie noworocznym pod Tatry przyjedzie ok. 30 proc. mniej turystów zza wschodniej granicy niż w latach ubiegłych, co przełoży się to na mniejsze wpływy w całym sektorze turystyczno-usługowym - powiedział prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej Andrzej Kawecki.

"To skutki przede wszystkim problemów z dostępnością wiz" - powiedział PAP Kawecki.

Na początku roku nie będzie takiej liczby turystów ze Wschodu jak w latach ubiegłych. Wielu w tym roku wybrało inne kierunki turystyczne. "Musimy się zastanowić, co zrobić by do nas powrócili. Nasza oferta turystyczna musi się zmieniać i dostosowywać do wymagań turystów" - dodał Kawecki.

Goście ze Wschodu odwiedzający Zakopane w okresie noworocznym, to turyści średnio lub bardzo zamożni. "Myślę, że kryzys gospodarczy, który trwa u naszych sąsiadów, nie dotyka specjalnie tej grupy" - powiedział Kawecki.

Od kilku lat na początku roku do Zakopanego przyjeżdżało najwięcej turystów z Ukrainy, Białorusi i Rosji. Goście ze Wschodu spędzają pod Tatrami prawosławne i greckokatolickie święta. Dzięki nim świąteczno - noworoczny sezon turystyczny pod Giewontem wydłużył się o kilkanaście dni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj