Szydło o polityce migracyjnej: Jestem odporna na szantaże i naciski, które są stosowane w Brukseli

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 kwietnia 2017, 13:31
Europa
Europa/ShutterStock
Polska będzie nadal kontynuowała bardzo rozważną i rozsądną politykę migracyjną; jestem odporna na "szantaże i naciski", które są stosowane m.in. w Brukseli - zadeklarowała w środę premier Beata Szydło.

Szefowa rządu była pytana w środę na konferencji prasowej o doniesienia, że Polskę i Węgry mogą spotkać konsekwencje finansowe, jeśli odmówimy przyjmowania uchodźców.

Premier powiedziała, że żadne państwo nie wywiązało się z zobowiązań, które zostały przyjęte w sprawie uchodźców. "Polski rząd, pod moim kierownictwem, od momentu, kiedy przejęliśmy odpowiedzialność za Polskę, jednoznacznie powiedział, że nie będziemy akceptowali takiego rozwiązania, dlatego, że uznajemy je za złe, przede wszystkim dla Europy" - podkreśliła.

W ocenie premier, przyczyną nieodpowiedzialnej polityki migracyjnej był m.in. Brexit. " popełniła fatalny błąd - pod naciskiem różnego rodzaju lobby, ale też w dużej mierze pod naciskiem Niemiec - przyjęła rozwiązania, które okazały się nie tylko, że nieskuteczne i nie rozwiązały problemu migracyjnego, ale jeszcze doprowadziły do tego, że w Unii pozostaje w tej chwili 27 państw" - zaznaczyła szefowa rządu.

"Ktoś próbuje nadal burzyć jedność Unii Europejskiej i próbuje na siłę stwarzać taką presję, ażeby jednak prowadzić nadal błędną politykę migracyjną" - podkreśliła premier.

Szydło zapewniła, że jest odporna na "szantaże i naciski, które są stosowane, również w Brukseli". "Ze spokojem mogę powiedzieć, że Polska będzie nadal kontynuowała bardzo rozważną i rozsądną politykę migracyjną" - zadeklarowała premier.

Brytyjski dziennik "The Times" powołując się na źródła unijne napisał we wtorek, że otrzymają na jesieni ultimatum w sprawie przyjęcia uchodźców. Według gazety oba kraje mogą w przypadku odmowy spotkać konsekwencje finansowe.

Nawoływania do ukarania m.in. Polski za brak zgody na przyjmowanie uchodźców pojawiały się wcześniej. Na początku marca Komisja Europejska zagroziła, że rozpocznie postępowania o naruszenie unijnego prawa wobec krajów, które do września br. nie zwiększą liczby przyjmowanych uchodźców w ramach unijnego programu relokacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj