Blokada wiz i jej konsekwencje dla biznesu
Według „Puls Biznesu” polityka zaostrzona po aferze wizowej doprowadziła do sytuacji, w której urzędnicy wstrzymują wydawanie pozwoleń na pracę i wiz dla osób spoza UE. W efekcie polskie firmy mają problem z wysyłaniem pracowników do realizacji projektów w innych krajach Unii Europejskiej.
Przedsiębiorcy wskazują, że decyzje administracyjne mają charakter szerokiej blokady, która nie uwzględnia realnych potrzeb rynku pracy i specyfiki działalności eksportowej firm usługowych.
Firmy tracą kontrakty i konkurencyjność
Z relacji branżowych wynika, że opóźnienia i odmowy wizowe prowadzą do niewywiązywania się z podpisanych kontraktów zagranicznych. W konsekwencji część zleceń przejmują podwykonawcy z innych państw, gdzie procedury są bardziej elastyczne.
„Puls Biznesu” podkreśla, że polskie firmy tracą nie tylko bieżące przychody, ale także długoterminowe relacje biznesowe, które trudno później odbudować.
Jak zauważa PB, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, szefowa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS), problemu jednak nie widzi. Blokada wiz trwa, a firmy tracą krocie, bo nie mogą realizować zagranicznych kontraktów.
Branże najbardziej dotknięte ograniczeniami
Problemy dotyczą przede wszystkim sektorów, które intensywnie delegują pracowników do pracy za granicą. Wśród nich wymienia się:
- budownictwo i remonty,
- transport i logistyka,
- relokacje linii produkcyjnych i fabryk,
- montaż instalacji przemysłowych,
- usługi opiekuńcze.
Firmy z tych branż wskazują, że brak pracowników spoza UE ogranicza ich zdolność do realizacji dużych i czasochłonnych projektów. W 2024 r. polskie firmy wydelegowały do UE prawie 1 milion pracowników, z których 25 proc. pochodziło spoza Wspólnoty. Po zmianie przepisów w 2025 r. liczba pracowników spoza UE, których polskie firmy mogły skierować do pracy w innych państwach Unii, spadła o ok. 100 tys.
Eksperci: rynek pracy nie nadąża za potrzebami
Jak zauważa Stefan Schwarz z Europejskiego Instytutu Mobilności Pracy (ELMI), polskie przedsiębiorstwa w wielu przypadkach nie są w stanie znaleźć wystarczającej liczby wykwalifikowanych specjalistów na rynku krajowym. W jego ocenie pracownicy spoza UE odgrywają kluczową rolę w realizacji projektów międzynarodowych, a obecne ograniczenia administracyjne prowadzą do poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu firm.
„Sytuacja jest dramatyczna" – ocenia Schwarz. Po zmianie przepisów w czerwcu 2025 r. urzędy wojewódzkie oraz konsulaty przestały wydawać wizy i pozwolenia na pracę takim osobom. W rezultacie wiele firm nie jest w stanie wywiązać się z podpisanych kontraktów.
Spór o kierunek polityki migracyjnej
W tle pozostaje spór o skutki zaostrzonej polityki wizowej po zmianach przepisów w 2025 roku. Rząd argumentował wcześniej, że działania mają uszczelnić system i ograniczyć nadużycia.
Przedsiębiorcy podkreślają jednak, że obecne regulacje uderzają także w legalne i potrzebne procesy zatrudniania, osłabiając konkurencyjność polskich firm na rynku europejskim.
