„Poinformowałem sekretarza generalnego o rosnących zagrożeniach ze strony Rosji wobec Ukrainy i szerzej – Europy, płynących z kierunku Białorusi. Potrzebujemy silnego, wspólnego odstraszania, aby zapobiec błędom reżimów w Moskwie i Mińsku” – oświadczył Sybiha na platformie X.
Spotkanie w Helsingborgu i informacje o sytuacji na froncie
Do rozmowy doszło w czwartek, gdy Sybiha przybył na ministerialne spotkanie NATO w szwedzkim Helsingborgu. Minister poinformował Ruttego o sytuacji na froncie oraz „bardzo skutecznych ukraińskich sankcjach dalekiego zasięgu”, czyli uderzeniach w głąb rosyjskiego terytorium.
Jednym z tematów rozmowy była potrzebie rozwijania inicjatywy PURL – przekazał Sybiha. PURL (Priority Ukraine Requirement List) to program sprzedaży amerykańskiej broni sojusznikom NATO na potrzeby obrony Ukrainy.
Presja sankcyjna na Rosję i wspólne manewry nuklearne
„Rozmawialiśmy także o wysiłkach pokojowych i roli Europy. Aby ruszyć z dyplomacją do przodu, kluczowe pozostaje wywieranie presji na Moskwę. Powtórzyłem, że nie powinno dojść do żadnego złagodzenia sankcji” – podkreślił Sybiha.
Rosja i Białoruś przeprowadziły wspólne manewry sił nuklearnych w dwóch krajach. Testowano gotowość użycia rakiet z głowicami atomowymi m.in. poprzez wystrzelenie międzykontynentalnej rakiety balistycznej Jars oraz hipersonicznych Cyrkon i Kindżał.
Rosyjskie ministerstwo obrony informowało wcześniej, że manewry koncentrują się na „wspólnym przygotowaniu i wykorzystywaniu broni atomowej rozmieszczonej na terytorium Białorusi”.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
