Balon zwiększy zasięg Horneta nawet dwukrotnie
Ukraińcy podwiesili dron Hornet pod balon. Ten wzniósł go na wysokość około 8 km. Bezzałogowiec odłączył się od niego po pokonaniu około 42 km, rozpoczynając samodzielny lot.
Według źródeł Hornet zużył podczas wznoszenia jedynie około 5 proc. zapasu energii. Tak więc zastosowanie balonu pozwoliło praktycznie podwoić zasięg maszyny.
To zła wiadomość dla Rosjan. Hornety – jak już informowaliśmy – są zmorą na szlakach logistycznych, zwłaszcza w obwodzie donieckim.
Drony Hornet wykorzystują AI do identyfikacji i ataku
Bezzałogowce Hornet są rozwijane od około dwóch lat. Opracowano je w ramach amerykańsko-ukraińskiej inicjatywy "Project Eagle", której celem jest tworzenie autonomicznych dronów wspieranych przez AI. Inicjatywie przewodzi były prezes Google, Eric Schmidt, a w jej prace – oprócz specjalistów z Ukrainy – zaangażowani są inżynierowie i specjaliści wywodzący się z dużych firm technologicznych, takich jak Google, Apple czy SpaceX.
Hornet to niewielki bezzałogowiec z napędem śmigłowym. Jego zasięg wynosi około 100 km. Może przenosić głowicę bojową o masie 5 kg. Kosztuje około 5 tys. euro, czyli dziesięciokrotnie mniej niż jego europejskie odpowiedniki wykorzystujące technologię AI.
Hornet korzysta z sieci Starlink, więc nie tak łatwo jest go zneutralizować przy pomocy systemów walki elektronicznej. Poza tym wysyła operatorowi obraz z kamery w bardzo wysokiej jakości nawet na dystansie 65–100 km. Połączenie utrzymuje się aż do ostatnich chwil przed uderzeniem, co pozwala realnie ocenić skutki ataku.
Maszyny wykorzystują sztuczną inteligencję w wieloetapowym systemie identyfikacji i wyboru celów. Algorytmy zostały wytrenowane tak, by rozróżniać pojazdy cywilne od wojskowych, w tym cystern.
