Komisja Europejska zmienia prognozy. Co czeka Polskę w 2026 i 2027 roku?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
50 minut temu
Komisja Europejska zmienia prognozy. Co czeka Polskę w 2026 i 2027 roku?
Komisja Europejska zmienia prognozy. Co czeka Polskę w 2026 i 2027 roku?/Shutterstock
Komisja Europejska utrzymuje prognozę wzrostu polskiej gospodarki, ale jednocześnie wyraźnie podnosi oczekiwania dotyczące inflacji i deficytu. W najnowszych szacunkach widać, że mimo stabilnego tempa wzrostu PKB, presja cenowa i nierównowagi fiskalne w Polsce oraz całej Unii Europejskiej pozostają istotnym wyzwaniem na najbliższe lata.

Inflacja w Polsce w górę. Są też dobre wieści

Komisja Europejska utrzymała w czwartek prognozę wzrostu PKB dla Polski na poziomie 3,5 proc. na 2026 r. oraz 2,8 proc. na rok 2027. Podwyższyła natomiast prognozę inflacji na 2026 r. z 2,9 do 3,6 proc.

Jednocześnie KE założyła, że w 2027 r. dynamika cen w Polsce wyhamuje - unijni urzędnicy obniżyli prognozę inflacji na ten okres z 3,7 do 2,9 proc.

Deficyt wzrośnie

Zgodnie z wiosenną prognozą gospodarczą, opublikowaną przez KE w czwartek, deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w Polsce w 2026 r. wyniesie 6,5 proc. Oznacza to wzrost wobec zapowiedzi z jesieni, kiedy szacowano go na 6,3 proc. W ocenie KE deficyt zwiększy się także w 2027 r. - z wcześniej przewidywanych 6,1 do 6,3 proc.

Bruksela ostrzega: drożej w Europie, a gospodarka spowolni

Komisja Europejska obniżyła prognozę wzrostu PKB dla UE na 2026 r. z 1,4 proc. do 1,1 proc. Jednocześnie podwyższyła prognozę inflacji z 2,1 do 3,1 proc. Według KE szok energetyczny wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie wstrząsa nastrojami gospodarczymi i ponownie rozpala inflację.

W opublikowanej w czwartek prognozie gospodarczej KE podkreśliła, że po osiągnięciu wzrostu PKB na poziomie 1,5 proc. w 2025 r., gospodarka UE aż do końca lutego 2026 r. utrzymywała umiarkowany wzrost i spadek inflacji. Perspektywy uległy jednak znacznej zmianie od czasu wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie na przełomie lutego i marca - podała KE.

Zdaniem unijnych urzędników wzrost inflacji osiągnie szczyt w 2026 r., a następnie spadnie w 2027 r. do poziomu 2,4 proc. Według nich wiąże się to z prognozowanym stopniowym spadkiem cen surowców, choć pozostaną one o około 20 proc. wyższe niż przed wojną USA i Izraela z Iranem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj