NIK: brak kompleksowej opieki nad pacjentami z chorobami otępiennymi. Chodzi m.in. o chorobę Alzheimera, Parkinsona, otępienie czołowo-skroniowe

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
47 minut temu
NIK: brak kompleksowej opieki nad pacjentami z chorobami otępiennymi. Chodzi m.in. o chorobę Alzheimera, Parkinsona, otępienie czołowo-skroniowe
NIK: brak kompleksowej opieki nad pacjentami z chorobami otępiennymi. Chodzi m.in. o chorobę Alzheimera, Parkinsona, otępienie czołowo-skroniowe/Shutterstock
Osoby starsze cierpiące na choroby neurodegeneracyjne, to na przykład choroba Alzheimera, choroba Parkinsona, otępienie czołowo-skroniowe, nadal nie mogą liczyć na kompleksową i skoordynowaną opiekę państwa. Tak ocenili kontrolerzy Najwyższej Izby Kontroli.

Czym są choroby neurodegeneracyjne?

Choroby neurodegeneracyjne (ChND), w tym otępienne, to grupa wrodzonych lub nabytych chorób układu nerwowego, związanych z postępującym uszkodzeniem struktur i funkcji neuronów. Najczęściej występujące to:

  • choroba Alzheimera,
  • choroba Parkinsona,
  • otępienie czołowo-skroniowe,
  • stwardnienie zanikowe boczne,
  • pląsawica Huntingtona.

Powodują one m.in. długoterminowe i często postępujące obniżenie zdolności myślenia i zapamiętywania, kłopoty z komunikacją i utratę aktywności, co jest na tyle poważne, że utrudnia, a często uniemożliwia samodzielne funkcjonowanie.

NIK: ponad 690 tys. chorych osób

Niezbędna w tego typu chorobach jest przede wszystkim wczesna diagnostyka, która pozwala na szybkie rozpoczęcie leczenia. Jedną z możliwości szybkiego rozpoznania jest szeroki wywiad lekarski z pacjentem i jego opiekunem oraz późniejsze przeprowadzenie testów.

Tymczasem niemal żaden z lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej w trzech skontrolowanych przez NIK placówkach nie oceniał stanu funkcji poznawczych pacjentów w wieku senioralnym (60 lat i więcej), a także nie korzystał ze standaryzowanych testów – wyjaśnia NIK w swoim raporcie.

Według danych Ministerstwa Zdrowia na koniec 2024 r. w Polsce cierpiało na choroby neurodegeneracyjne w sumie 680 tys. osób (w tym 226 tys. na chorobę Alzheimera, z czego 205 tys. osób starszych). To więcej o 32 tys. niż w 2022 r. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że dane te dotyczą wyłącznie osób zdiagnozowanych, w związku z czym rzeczywista liczba chorych może być znacznie wyższa.

Wyniki kontroli NIK

NIK skontrolowała w latach 2022-2024:

  • Ministerstwo Zdrowia,
  • Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej,
  • trzy Urzędy Marszałkowskie,
  • trzy placówki podstawowej opieki zdrowotnej,
  • trzy ośrodki pomocy społecznej,
  • trzy organizacje pozarządowe.

W swoim wystąpieniu pokontrolnym NIK oceniał, że „osoby starsze cierpiące na choroby neurodegeneracyjne nadal nie mogą liczyć na kompleksową i skoordynowaną opiekę państwa, a ich opiekunowie na wsparcie”.

W okresie objętym kontrolą NIK pomoc w największym stopniu zależała od miejsca zamieszkania, zaangażowania lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, aktywności jednostek samorządu terytorialnego oraz organizacji pozarządowych, zamiast opierać się przede wszystkim na jednolitych i gwarantowanych rozwiązaniach o charakterze systemowym - podkreślono.

Do kwietnia 2024 r. ministerstwa odpowiedzialne za politykę zdrowotną i społeczną nie współpracowały ze sobą w tym zakresie. Co więcej, podejmowane przez te resorty działania nie uwzględniały ani skali, ani specyficznych potrzeb tej grupy chorych i ich opiekunów.

NIK: Brak wczesnej diagnostyki i systemowych rozwiązań

Jak zauważa NIK, istotna jest więc wczesna diagnostyka ChND. Tymczasem minister zdrowia zrezygnował z wdrożenia opracowanego w 2022 r. programu pilotażowego wczesnego wykrywania zaburzeń otępiennych u osób po 60. roku życia z podejrzeniem deficytu funkcji poznawczych. Uzasadnił to koniecznością przeformułowania jego pierwotnych założeń.

W trzech skontrolowanych przez NIK placówkach zdecydowana większość lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej nie oceniała stanu funkcji poznawczych pacjentów w wieku senioralnym (60 lat i więcej). Podczas badań nie korzystali także ze standaryzowanych skal/testów/prób. Kluczowa jest również skoordynowana opieka zdrowotna i społeczna dla osób starszych z ChND i skuteczne wsparcie dla ich opiekunów, które powinny mieć przede wszystkim charakter systemowy.

Ważne jest, aby rozwiązania te miały charakter zintegrowany, obejmujący zarówno opiekę zdrowotną, jak i pomoc społeczną, a także zapewniały ciągłość opieki - od etapu diagnozy po opiekę paliatywną – przy jednoczesnym dostosowaniu zakresu świadczeń do indywidualnej sytuacji chorego. Ponadto powinny one opierać się na jasno określonych standardach i procedurach, a nie na działaniach doraźnych, oraz gwarantować powszechną dostępność, niezależnie od miejsca zamieszkania i sytuacji finansowej pacjenta.

W ocenie NIK, w latach 2022-2024 kolejni ministrowie zdrowia nie wdrożyli takich rozwiązań służących poprawie funkcjonowania tej grupy osób, tj.:

  • nie włączono świadczeń opieki zdrowotnej realizowanych w Dziennych Domach Opieki Medycznej do koszyka świadczeń gwarantowanych,
  • nie opracowano standardów opieki dla osób z zespołami otępiennymi (w tym opieki domowej),
  • nie włączono opiekunów medycznych do personelu udzielającego świadczeń gwarantowanych w ramach opieki długoterminowej oraz opieki paliatywnej i hospicyjnej udzielanych w warunkach domowych,
  • nie opracowano standardu Dziennych Centrów Wsparcia Pamięci,
  • nie opracowano kompleksowej informacji na temat systemu wsparcia zdrowotnego dla osób starszych i ich opiekunów oraz systemu jej aktualizacji,
  • w 2024 r. nie powołano Krajowej Rady do Spraw Opieki Geriatrycznej, wskazanej w ustawie o szczególnej opiece geriatrycznej.

Problemy służb i brak wykształcenia

Z przeprowadzonego przez NIK badania wynikało, że na 100 jednostek straży gminnej/miejskiej, funkcjonujących w ankietowanych gminach, jedynie w pięciu część zatrudnionych tam strażników było przeszkolonych w zakresie kontaktów i postępowania z osobami starszymi chorymi na ChND oraz udzielania im pomocy – 73 na 227 pracowników, czyli ok. 32 proc. W pozostałych 95 jednostkach żaden z 1 635 funkcjonariuszy nie przeszedł takiego przeszkolenia.

Z kolei spośród 70 komend policji i Państwowej Straży Pożarnej biorących udział w ankiecie, funkcjonariusze jedynie 13 (ok.19 proc.) z nich byli przeszkoleni w zakresie kontaktów i postępowania z osobami starszymi chorymi na ChND i udzielania im pomocy.

Na niedostateczną pomoc państwa oraz instytucji publicznych dla osób cierpiących na ChND, w tym na chorobę Alzheimera, wskazują wyniki badań społecznych przeprowadzonych na zlecenie NIK. W 2016 roku 59 proc. badanych wskazało, że chorzy na Alzheimera oraz ich opiekunowie są pozostawieni bez wsparcia, w 2024 r. było to już 76 proc. Ankietowani zwrócili również uwagę na trudności w dostępie do:

  • ośrodków opieki całodobowej,
  • domów pomocy społecznej,
  • leczenia w zakładach opiekuńczo-leczniczych.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj