Putin wpadł w totalną paranoję. Bije swój rekord z pandemii

Władimir Putin podczas wizyty w Chinach
Putin wpadł w totalną paranoję/PAP/EPA
Wracając z Chin, Władimir Putin nie odwiedził żadnego rosyjskiego regionu, choć w poprzednich latach takie wizyty były normą. Niezależne media wyliczyły, że dyktator nie podróżuje po kraju już od niemal dwustu dni – dłużej niż podczas pandemii COVID-19. Przyczyna jest jedna – strach przed atakami dronów.

Putin przestał podróżować. Śrubuje nowy rekord

Niezależny rosyjski serwis "Agientstwo" wyliczył, że Putin nie podróżuje po Rosji od 196 dni. Pobił tym samym swój rekord izolacji z czasów pandemii w 2020 r., gdy nie wyjeżdżał przez 132 dni.

Ostatni raz Putin wyjechał poza regiony, w których znajdują się jego główne rezydencje, 6 listopada 2025 roku, gdy z jednodniową wizytą udał się do Samary. Od tamtej pory wszystkie jego publiczne wystąpienia odbywały się wyłącznie w Moskwie, obwodzie moskiewskim lub Petersburgu.

W tym czasie Putin odbył tylko kilka spotkań. W styczniu uczestniczył w nabożeństwie bożonarodzeniowym w cerkwi św. Jerzego Zwycięzcy na terenie centrum sił specjalnych "Sienież" pod Moskwą, spotkał się ze studentami Moskiewskiego Instytutu Fizyki i Technologii w Dołgoprudnym oraz złożył wieniec na Cmentarzu Piskariowskim w Petersburgu – po raz pierwszy bez udziału publiczności. Pod koniec kwietnia odwiedził również szkołę sportową imienia swojego trenera Anatolija Rachlina w Petersburgu.

Ukraina chciała zaatakować? Dyktator wpadł w paranoję

Według serwisu "Agientstwo" głównym powodem ograniczenia podróży po kraju była rzekoma próba ataku Sił Zbrojnych Ukrainy na rezydencję Putina w Wałdaju, około 360 km na północny zachód od Moskwy, pod koniec 2025 roku. Wielu polityków i komentatorów, w tym Donald Trump, kwestionowało jednak wiarygodność tych doniesień. Źródło bliskie Kremlowi przekazało serwisowi "Projekt", że Putin miał wówczas naprawdę obawiać się o własne życie.

Europejskie służby wywiadowcze również odnotowują bezprecedensowe środki bezpieczeństwa wokół rosyjskiego przywódcy. CNN, powołując się na raport jednej ze służb specjalnych, informowało, że na Kremlu obawiają się nie tylko ataków dronów, ale także pałacowego przewrotu. Według służb wywiadowczych ochrona Putina znacząco ograniczyła listę miejsc, które wcześniej regularnie odwiedzał, w tym rezydencji pod Moskwą i w Wałdaju.

Źródła "Financial Times" twierdzą, że Putin całymi tygodniami przebywa w podziemnych bunkrach, a państwowe media emitują wcześniej nagrane materiały wideo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj