Media o decyzji Trumpa ws. Polski: To próba ukarania Niemiec

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
39 minut temu
Media o decyzji Trumpa ws. Polski: To próba ukarania Niemiec
Media o decyzji Trumpa ws. Polski: To próba ukarania Niemiec/Shutterstock
Decyzja o wysłaniu 5000 amerykańskich żołnierzy do Polski jest dowodem na to, że prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi wciąż zależy na Europie, piszą w piątek hiszpańskie i portugalskie media. Dodają jednak, że jednocześnie jest to próba ukarania krajów Europy Zachodniej, takich jak Niemcy, za ich bierność.

Trump wyśle do Polski 5 tys. dodatkowych żołnierzy

Wydawany w Madrycie dziennik „El Pais” oraz portugalska telewizja SIC zauważają jednak, że ogłoszenie wysłania kolejnych amerykańskich żołnierzy do Polski to znak, że Trump w dalszym ciągu postępuje wbrew swoim wcześniejszym deklaracjom.

Prezydent USA Donald Trump po raz kolejny wycofał się z decyzji ogłoszonej z wielkim rozmachem. Zapowiedział wycofanie wojsk z Europy w ramach działań odwetowych przeciwko (europejskim - PAP) krajom NATO za, jak uważa, brak wsparcia ze strony sojuszników. Teraz jednak ogłosił w mediach społecznościowych, że wyśle do Polski dodatkowych 5000 żołnierzy” – napisał „El Pais”.

Prezydent USA wskazuje na swoją relację z Karolem Nawrockim

Zarówno „El Pais”, jak i inny hiszpański dziennik „El Mundo” odnotowały, że w centrum decyzji zmieniającej wcześniejsze plany Trumpa, amerykański prezydent postawił swoją dobrą relację z prezydentem Polski Karolem Nawrockim. Przypominają, że Donald Trump sympatyzował z Nawrockim jeszcze przed objęciem przez niego urzędu głowy państwa w 2025 r.

Kara dla krajów Europy Zachodniej

„El Mundo” zauważa, że prezydent USA, kierując 5000 amerykańskich żołnierzy do Polski, niejako karze kraje Europy Zachodniej, takie jak Niemcy, za ich bierność lub protesty przeciwko amerykańskiemu atakowi na Iran.

Madrycka gazeta przypomina, że ogłoszenie na początku maja przez Trumpa zamiaru wycofania 5000 żołnierzy amerykańskich z Niemiec było niejako formą ukarania tego kraju za słowa kanclerza Friedricha Merza. Ten nie tylko skrytykował prowadzenie amerykańskiej operacji przeciwko Iranowi, ale też uznał, że Teheran upokorzył Waszyngton na Bliskim Wschodzie.

Wsparcie dla całej wschodniej flanki NATO

Z kolei lizbońskie telewizje SIC oraz RTP odnotowują, że ogłoszenie przez Trumpa wysłania dodatkowych amerykańskich żołnierzy do Polski zbiegło się w czasie z rosyjsko-białoruskimi ćwiczeniami militarnymi z udziałem broni atomowej, które odbywają się w obu krajach.

Portugalscy komentatorzy zaznaczają, że wzmocnienie militarne Polski będzie w rzeczywistości wsparciem dla całej wschodniej flanki NATO, przy której wciąż trwa wojna Rosji z Ukrainą oraz nie słabnie zagrożenie ze strony Moskwy.

Odnotowują, że właśnie kraje ze wschodniej części UE najmocniej zabiegały u władz USA o wzmocnienie tam amerykańskiego kontyngentu.

„Polska była jednym z członków NATO ze wschodu UE, który zabiegał o wzmocnienie obecności wojsk amerykańskich na swoim terytorium, podobnie jak robiła to Estonia, Łotwa, Litwa oraz Rumunia” – podsumował portugalski portal Sapo.

Z Lizbony Marcin Zatyka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj