Niemiecki zwrot w polityce wobec Rosji. Berlin boi się, że Kreml podzieli Ukrainę

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
8 kwietnia 2017, 19:00
Decyzja kanclerz Angeli Merkel, by 2 maja spotkać się w Moskwie z Władimirem Putinem, oznacza zwrot w jej polityce wobec Rosji - pisze w sobotę "Der Spiegel". Do niedawna Merkel uważała, że warunkiem wizyty w Moskwie muszą być postępy na Ukrainie i w Syrii.

Redakcja "Spiegla" nazywa decyzję Merkel o wizycie w Moskwie "niezwykłym posunięciem", świadczącym o tym, jak poważna jest jej zdaniem sytuacja międzynarodowa.

Zdaniem autorów analizy podawany przez urząd kanclerski powód podróży: przygotowania do szczytu G20 w Hamburgu jest jedynie pretekstem. "Merkel nie jedzie do Moskwy, by rozmawiać z Putinem o Afryce i cyfryzacji" - zaznaczają niemieccy dziennikarze.

"W rzeczywistości wizyta jest " - uważa "Spiegel".

Powołując się na poufne depesze niemieckich dyplomatów, dziennikarze sugerują, że MSZ w . "Berlin obawia się, że brak zdecydowania Ameryki po objęciu władzy przez Trumpa ośmieli Putina, który może poczuć się na tyle silny, żeby móc tworzyć na Ukrainie fakty dokonane i forsować podział kraju" - czytamy w "Spieglu".

Prezydent Rosji może próbować "przeforsować rozwiązanie konfliktu na Ukrainie zgodnie ze swoimi wyobrażeniami" - czytamy w depeszy ambasady Niemiec w Moskwie, której fragmenty cytuje "Spiegel".

Autorzy zwracają uwagę, że sytuacja wygląda zupełnie inaczej, niż przewidywano w urzędzie kanclerskim. Berlin obawiał się, że prezydent USA Donald Trump porozumie się z Putinem kosztem Europejczyków. "Tymczasem doszło do sytuacji odwrotnej. Waszyngton wykazuje tak wielki dystans wobec Moskwy, że problemem stało się nie zbyt duże zbliżenie, lecz całkowity brak kontaktów" - stwierdzają Ralf Neukirch i jego koledzy z redakcji.

Z punktu widzenia Merkel ogromną stratą dla jej prestiżu byłoby dogadanie się Trumpa i Putina w sprawie Ukrainy i pogrzebanie tym samym porozumienia z Mińska, będącego w znacznej mierze zasługą niemieckiej kanclerz.

Jednak obecnie, z powodu zarzutów o zmanipulowanie przez Rosję wyborów w USA, Trump znalazł się w defensywie i nie może sobie pozwolić na gest pod adresem Putina. "Trump jest obecnie niezdolny do działania wobec Rosji" - ocenia źródło w niemieckim rządzie.

W tej sytuacji Merkel zdaniem "Spiegla" przypadła rola pośrednika pomiędzy Trumpem a Putinem. Zdaniem autorów analizy w rozmowie Merkel z Trumpem podczas jej wizyty w Waszyngtonie chodziło głównie o Ukrainę. "Urząd kanclerski chce skłonić Amerykanów do powrotu do gry" - czytamy w "Spieglu".

Wobec wstrzemięźliwości Ameryki Moskwa nie widzi potrzeby żadnych kompromisów, a i Ukraina, bez presji z Waszyngtonu, nie wykazuje koniecznej elastyczności - piszą autorzy. W procesie pokojowym na Ukrainie "grozi zastój, który w rzeczywistości będzie regresem" - ostrzega niemiecki MSZ. Na przeczekanie gra także Moskwa - dodaje "Spiegel".

Zdaniem autorów mamy obecnie do czynienia z "niebezpieczną pustką". Merkel zamierza, "nie robiąc sobie zbyt dużych nadziei", zachęcić Putina do podjęcia dialogu z Amerykanami.

Niezależnie od wyniku rozmów z Putinem wizyta w Moskwie będzie dla Merkel korzystna z punktu widzenia polityki wewnętrznej - czytamy w "Spieglu". SPD zamierza w kampanii przed wyborami do Bundestagu atakować kanclerz za nieprzejednaną postawę wobec Rosji. "Nie rzucamy się Putinowi na szyję, ale stawiamy na dialog" - powiedział niedawno wiceszef klubu parlamentarnego SPD Rolf Muetzenich.

Składając wizytę w Moskwie, Merkel pokaże swoim krytykom w Niemczech, że próbowała poprawić relacje z Kremlem - pisze na zakończenie analizy "Der Spiegel".

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

>>> Polecamy: Początek dyplomatycznej "wojny światowej"? Szef brytyjskiego MSZ odwołał wizytę w Rosji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj