Jak podaje TechCrunch oraz Intelligencer, Epic Games odnotowało zysk w wysokości 3 miliardów dolarów w 2018 roku. Dla porównania, Amazon osiągnął 3 miliardy dolarów zysku w 2017 roku. Z kolei takie koncerny jak Starbucks czy American Express zarobiły mniej.

Jak to się stało, że Fortnite – darmowa gra – przynosi tak wielkie zyski? Firma Epic Games w przeszłości już osiągnęła sukces dzięki Gears of War. Jednak to Fortnite zrewolucjonizował rynek gier. Publicysta Brian Feldman porównuje funkcjonowanie Fortnite’a do Instagrama i Snapchata, w kontrze do np. Call of Duty. W założeniu to gra kooperacyjna, w której czteroosobowe zespoły walczą z zombie i budują razem fortece.

Gracze płacą zaś za wszelkie dodatki dla własnych postaci: nowe kostiumy, spadochrony, ruchy taneczne. Użytkownicy płacą nie po to, by zyskać przewagę nad przeciwnikiem, ale tylko dlatego, by wyglądać dobrze. Fortnite zarabia na swoistej branży mody.

Epic Games, korzystając z sukcesu i miliardów generowanych przez Fortnite, tworzy kolejne źródła przychodów. Ma zamiar konkurować z dystrybutorem gier na PC – Steam, którego zyski mają sięgać nawet 4,3 miliarda dolarów. Epic Games ma nadzieję, że sklep z grami dostępnymi tylko na własnej platformie przyciągnie jeszcze więcej graczy. Dzięki temu zysk w 2019 roku będzie jeszcze większy.

>>> Czytaj też: 4 mln Polaków boi się odłączenia od sieci. Pora na odwyk?