Polska liderem Unii w kwestii... dopalaczy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 czerwca 2017, 10:23
Narkomania
Narkomania/Dziennik Gazeta Prawna
Choć nie narkotyzujmy się tak często jak Anglicy czy Francuzi, to znaleźliśmy się w europejskiej czołówce – wynika z najnowszego „Europejskiego raportu narkotykowego” przygotowanego przez Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA).

Po pierwsze, młodzi Polacy (w wieku 15–16 lat) częściej niż ich koledzy z Europy sięgają po nowe substancje psychoaktywne (czyli dopalacze). 10 proc. uczniów przynajmniej raz w życiu spróbowało którejś z nowych substancji, tymczasem średnia europejska wynosiła 4 proc. Michał Kidawa z Biura Przeciwdziałania Narkomanii przyznaje, że w Polsce od kilku lat mamy boom na dopalacze. – Jest jednak nadzieja na poprawę: nasz raport sprzed kilku miesięcy, który przygotowaliśmy z CBOS, wskazuje po raz pierwszy tendencję spadkową – dodaje ekspert.

Drugi problem, który nie stawia nas w najlepszym świetle, to produkcja narkotyków. Polska od lat jest jednym z kluczowych państw – obok Belgii i Holandii – gdzie działają nielegalne fabryki amfetaminy. Czechy, które, jak się okazuje, są jednym z największych dostarczycieli metamfetaminy – produkują narkotyk głównie z efedryny i pseudoefedryny, które pozyskują z produktów leczniczych, głównie przemycanych od nas.

>>> Czytaj też: POPprawicowcy. "Małe yorki robią duży hałas"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj