Dzięki inwestycjom w terminale w Gdańsku trzykrotnie wzrosną przeładunki. Nowe nabrzeża powstaną także w Gdyni oraz w Szczecinie i Świnoujściu.

Polskie porty przygotowują się do budowy terminali, a nawet nabrzeży. Jednym z najbardziej zaawansowanych w realizacji bieżących instytucji jest port gdański - pisze "Puls Biznesu".

Jak podaje gazeta, według wstępnych założeń, na nowych nabrzeżach (o powierzchni aż 500 ha) powstaną terminale: pasażerski, drobnicowy, ro-ro oraz masowy.

Inwestycja ma być realizowana we współpracy z partnerami prywatnymi, w formule Build-Operare-Transfer. W takim modelu partner prywatny realizuje inwestycję, zarządza nią przez kilkadziesiąt lat, a następnie przekazuje skarbowi państwa - czytamy.

"Wielu inwestorów jest zainteresowanych przedsięwzięciem" - zapewnia Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej.

Zdaniem prezesa Zarządu Morskiego Portu Gdańsk Łukasza Greinke, jest za wcześnie na wymienianie nazw konkretnych inwestorów, bo rozmowy są prowadzone z kilkoma podmiotami - czytamy w artykule.

>>> Czytaj też: Macki stagnacji zatopią globalne ożywienie gospodarcze? Oto kilka powodów do niepokoju [FELIETON]