Trump: Mocno popieram inicjatywę Trójmorza. Nigdy nie byliśmy z Polską tak związani

Ten tekst przeczytasz w 9 minut
6 lipca 2017, 10:53
Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Donald Trump i prezydent RP Andrzej Duda podczas wspólnej konferencji prasowej, po spotkaniu w cztery oczy na Zamku Królewskim w Warszawie.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Donald Trump i prezydent RP Andrzej Duda podczas wspólnej konferencji prasowej, po spotkaniu w cztery oczy na Zamku Królewskim w Warszawie./PAP/EPA
Nigdy chyba bliżej z Polską nie byliśmy związani. Polska to nie tylko wielki przyjaciel Stanów Zjednoczonych, ale prawdziwy ważny sojusznik i partner - mówił w czwartek prezydent USA Donald Trump na wspólnej konferencji z prezydentem Andrzejem Dudą.

"Jak wiecie, Amerykanie polskiego pochodzenia bardzo licznie popierali mnie w ostatnich wyborach i bardzo byłem z tego zadowolony i chciałem za to podziękować" - powiedział prezydenta USA.

Trump podkreślił, że wizyta w Polsce to dla niego "prawdziwy zaszczyt", a Polska to "jedno z najbardziej spektakularnych miejsc".

"Macie naprawdę zupełnie niezłomnego ducha, jest to coś, o czym dowiedzieliśmy się na przestrzeni wielu lat" - mówił.

"Pan prezydent i ja właśnie zakończyliśmy owocne spotkanie, podczas którego potwierdziliśmy trwałe więzi przyjaźni, które od wieku łącza naszych obywateli. Nigdy chyba bliżej z Polską nie byliśmy związani. Polska to nie tylko wielki przyjaciel Stanów Zjednoczonych, ale prawdziwy ważny sojusznik i partner" - dodał prezydent Trump.

"Jesteśmy szczególnie zadowoleni z tej aktywnej roli, którą Polską podjęła, mającej na celu pokonanie tzw. Państwa Islamskiego i innych organizacji terrorystycznych. Polska wraz z nami walczy, prowadząc misje rozpoznawcze i szkoląc w Iraku i w Afganistanie. W imieniu wszystkich Amerykanów chciałem wyrazić uznanie za tą służbę" - powiedział Trump.

"Chciałem również podziękować narodowi polskiemu za życzliwość dla ponad 5 tysięcy żołnierzy amerykańskich stacjonujących w Polsce. Silny sojusz z Polską i z NATO pozostaje nadal kluczowym elementem niedopuszczania do konfliktów i do zapewnienia, że wojna pomiędzy mocarstwami już nigdy nie doprowadzi do spustoszenia" - powiedział prezydent USA

"Mocno popieram inicjatywę Trójmorza, Ameryka jest gotowa pomóc Polsce i innym krajom europejskim w zdywersyfikowaniu dostawców energii, byście nigdy nie musieli być trzymani jak zakładnicy i uzależnieni od jednego dostawcy - powiedział Trump.

"Wraz z Polską wypracowujemy reakcję na agresywne działanie i destabilizujące zachowanie Rosji. Jesteśmy wdzięczni za przykład, jaki Polska daje wszystkim krajom członkowskim Sojuszu Północnoatlantyckiego wypełniając swoje zobowiązania finansowe" – powiedział Trump.

Prezydent Stanów Zjednoczonych ocenił, że "czas najwyższy, by wszystkie kraje NATO ponosiły właściwe koszty". "Polska swoim zobowiązaniom sprostała i nawet je przekracza" – dodał.

Donald Trump przekazał, że pogratulował prezydentowi Andrzejowi Dudzie wyboru Polski do Rady Bezpieczeństwa ONZ. "Omówiliśmy też nasze wzajemne oddanie sprawie obrony wartości leżących w podstaw naszego Sojuszu, czyli wolności, suwerenności i rządów prawa" – powiedział.

Jak dodał, Polska została członkiem Rady Bezpieczeństwa w kluczowym momencie. "Nie tylko musimy zapewnić naszym krajom bezpieczeństwo przed zagrożeniami terroryzmu ale również musimy stawiać czoła zagrożeniu ze strony Korei Północnej" – wskazał.

"Ameryka jest gotowa pomóc Polsce i innym krajom europejskim w zdywersyfikowaniu dostawców energii, abyście nigdy nie musieli być trzymani jak zakładnicy, uzależnieni od jednego tylko dostawcy, który był monopolistą" - oświadczył Trump na współnej z prezydentem Andrzejem Dudą konferencji prasowej.

"Cieszę się, że w ubiegłym miesiącu pierwsza dostawa amerykańskiego gazu ziemnego skroplonego przybyła do Polski" - powiedział Trump, dodając, że "być może troszkę podniesiemy cenę".

Zapowiedział starania o to, by stosunki gospodarcze polsko-amerykańskie stały się jeszcze mocniejsze "poprzez związki handlowe, które są zrównoważone i wzajemne". "USA robiły bardzo złe na przestrzeni historii umowy handlowe, ale to się zmieni" - dodał Trump.

Podkreślił, że przyjaźń między Polską i USA sięga amerykańskiej wojny o niepodległość. "Cieszę się, że dziś będę mógł powiedzieć więcej o tych trwałych więzach wiary i wolności podczas mojego przemówienia do całego narodu polskiego, już niedługo" - powiedział Trump, nawiązując do przemówienia, które ma wygłosić na pl. Krasińskich o godz.13. "Zdaje się, że ma się na to przemówienie stawić duży tłum" - dodał.

"Panie prezydencie, jeszcze raz dziękuję za powitanie Melanii i mnie w swoim ukochanym kraju. Razem będziemy mogli partnerstwo między naszymi krajami uczynić jeszcze mocniejszym niż kiedykolwiek to było. To jest specjalny kraj, specjalny naród i jestem zaszczycony, że jestem w tym miejscu" - zaznaczył prezydent USA zwracając się do prezydenta Dudy.

Nie tylko musimy zapewnić bezpieczeństwo naszym krajom przed zagrożeniem terroryzmu, ale również musimy stawiać czoła zagrożeniom ze strony Korei Północnej - mówił w czwartek prezydent USA Donald Trump na wspólnej konferencji z prezydentem Andrzejem Dudą.

Prezydent USA odnosząc się do kwestii Korei Północnej, zaznaczył, że "jest to zagrożenie, i my stawimy mu czoła w bardzo mocny sposób".

"Prezydent Duda i ja wzywamy wszystkie narody do przeciwstawienia się temu globalnemu zagrożeniu i do publicznego zademonstrowania Korei Północnej, że poniesie konsekwencje za dążenie do uzyskania broni jądrowej" - podkreślił Trump.

Wśród tematów moich rozmów z prezydentem USA Donaldem Trumpem znalazły się: obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce i sytuacja bezpieczeństwa w regionie, w tym sytuacja na Ukrainie i zbliżające się ćwiczenia Zapad-17 - powiedział w czwartek prezydent Andrzej Duda.

Prezydenci spotkali się w Zamku Królewskim w Warszawie. Po ok. 25-minutowej rozmowie w cztery oczy wzięli udział w sesji plenarnej z udziałem delegacji Polski i Stanów Zjednoczonych.

"W trakcie spotkania plenarnego naszych delegacji mówiliśmy o obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce, mówiliśmy o wzmacnianiu bezpieczeństwa naszej części Europy, a zarazem wschodniej flanki NATO. Mówiliśmy w ogóle o sytuacji bezpieczeństwa w tej części Europy, rozmawialiśmy również o sytuacji na Ukrainie, rozmawialiśmy o zbliżających się ćwiczeniach Zapad-17, które będą się odbywały na Białorusi" - mówił Duda. Jak dodał, tematem rozmów były także kontrakty związane z modernizacją polskiej armii.

Trumpowi towarzyszyli w czasie rozmów sekretarze skarbu Steven Mnuchin i handlu Wilbur Ross, doradca ds. bezpieczeństwa H.R. McMaster, zięć i jeden z najbliższych doradców Trumpa Jared Kushner oraz szef rady gospodarczej w gabinecie Trumpa Gary Cohn; z polskiej strony w rozmowach obok Andrzeja Dudy udział wzięli: wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki, szef MSZ Witold Waszczykowski, minister obrony Antoni Macierewicz, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski oraz ministrowie prezydenccy: szefowa Kancelarii Prezydenta Halina Szymańska, szef BBN Paweł Soloch, Krzysztof Szczerski, rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński i ambasador RP w Stanach Zjednoczonych Piotr Wilczek.

Stany Zjednoczone myślą bardzo poważnie i prezydent Donald Trump myśli bardzo poważnie o bezpieczeństwie Polski; myśli bardzo poważnie o Stanach Zjednoczonych jako lojalnym naszym sojuszniku - powiedział prezydent Andrzej Duda.

"Mogę powiedzieć, że ogromnie się cieszę po tych rozmowach, bo mam poczucie, że Stany Zjednoczone myślą bardzo poważnie i pan prezydent Donald Trump myśli bardzo poważnie o bezpieczeństwie o Polski, myśli bardzo poważnie także o Stanach Zjednoczonych właśnie jako lojalnym naszym sojuszniku" - powiedział Duda.

"Pan prezydent bardzo mocno podkreślał też siłę Polaków w Stanach Zjednoczonych, naszej Polonii, z którą spotkał się jeszcze przed wyborami, i ogromnie panu prezydentowi jeszcze raz za to dziękuję, że dostrzega także wkład Amerykanów polskiego pochodzenia i Polaków w rozwój, w budowę pomyślności Stanów Zjednoczonych" - powiedział Duda.

Mam nadzieję, że niedługo zostanie zawarty kontrakt długoterminowy na dostawy gazu LNG i w ten sposób zdywersyfikowane zostaną dostawy tego niezwykle ważnego surowca - powiedział prezydent Andrzej Duda na wspólnej konferencji z prezydentem USA Donaldem Trumpem. "Rozmawialiśmy też o kontraktach gospodarczych innych niż tylko militarne, ale też dotyczących bezpieczeństwa, o dostawach gazu do Polski" - powiedział Duda.

Prezydent przypomniał, że transport gazu przyszedł do Polski ze Stanów Zjednoczonych 8 czerwca."Okazało się to sukcesem, nie było żadnych problemów, żadnych przeszkód w tym, by ten gaz znalazł się w naszym gazoporcie poprzez terminal w Świnoujściu. I to otwiera drogę do kolejnych kontraktów. I mam nadzieję, że zostanie zawarty w niedługim czasie kontrakt długoterminowy na dostawy gazu skroplonego ze Stanów Zjednoczonych i w ten sposób będzie postępowała dywersyfikacja źródeł dostaw tego niezwykle ważnego surowca do Polski" - powiedział prezydent.

Mam nadzieję, że będziemy to mogli realizować politykę spójności przy współpracy ze Stanami Zjednoczonymi na zasadzie win-win, że będzie to korzystne i dla USA i dla krajów Inicjatywy Trójmorza - mówił Andrzej Duda.

"Za chwilę z panem prezydentem udamy się na spotkanie szczytu państw Trójmorza i także o tych kwestiach, związanych z bezpieczeństwem energetycznym i z rozwojem więzi transatlantyckich pomiędzy Europą a USA, będziemy rozmawiać" - zapowiedział Andrzej Duda na konferencji prasowej.

"Będziemy rozmawiali o rozwoju infrastruktury w naszej części Europy, w Europie Środkowej, ale będziemy rozmawiali też o rozwoju Unii Europejskiej, bo wszystkie kraje Inicjatywy Trójmorza są zarazem krajami UE" - dodał.

"Jeżeli mówimy o realizacji polityki spójności, to właśnie w tym aspekcie unijnym na nią patrzymy i chcemy ją realizować także przez rozwijanie właśnie infrastruktury na osi północ-południe dla wzmacniania konkurencyjności naszych krajów, a tym samym wzmacniania konkurencyjności UE" - wskazywał Duda.

"Mam nadzieję, że będziemy to mogli robić także przy współpracy ze Stanami Zjednoczonymi na zasadzie win-win, że będzie to korzystne i dla USA i dla naszych krajów" - oświadczył.

>>> Czytaj też: Obieca nam solidarność i pojedzie do Putina. Po co Trumpowi Europa Środkowa?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj