Wyciek danych spowodował kryzys polityczny w Szwecji. Premier ustąpi?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 lipca 2017, 11:16
Sztokholm, Szwecja, fot. joyfull
Sztokholm, Szwecja, fot. joyfull /ShutterStock
Centroprawicowa opozycja w Szwecji zapowiedziała złożenie wotum nieufności wobec trzech ministrów mniejszościowego rządu pod wodzą socjaldemokraty Stefana Loefvena w związku z aferą informatyczną. Rządowi grozi upadek, a krajowi przedterminowe wybory.

Wniosek o odwołanie ministrów poparła także nacjonalistyczna partia Szwedzcy Demokraci.

Ze stanowiskami mogą pożegnać się odpowiedzialna za infrastrukturę Anna Johansson, minister spraw wewnętrznych Anders Ygeman oraz minister obrony Peter Hultqvist. To najpopularniejsi ministrowie w rządzie Loefvena.

Aferę informatyczną ujawniły wiosną szwedzkie media, opisując, jak rządowe służby ds. transportu w wyniku przetargu umożliwiły firmie IBM outsourcing swoich usług do krajów Europy Wschodniej, w tym Serbii. Spowodowało to, o czym informowały służby bezpieczeństwa SAPO, wyciek wrażliwych danych o właścicielach praw jazdy oraz rejestracjach samochodów. W niepowołane ręce mogły dostać się informacje o pojazdach wojskowych, policyjnych oraz rządowych. Jak wykazano, przypadkowe osoby mogły uzyskać także rejestr kluczowych dla bezpieczeństwa narodowego dróg, portów i mostów w Szwecji.

Najważniejsi politycy początkowo nie wiedzieli o aferze lub ją bagatelizowali. W styczniu 2017 roku ze stanowiska odeszła odpowiedzialna za przetarg dyrektor zarządu ds. transportu Maria Agren. Sprawa jest przedmiotem działań służb specjalnych oraz prac komisji parlamentarnych.

Premier Stefan Loefven, naciskany przez media, określił aferę informatyczną mianem "katastrofy". Po decyzji czterech centroprawicowych partii o wotum nieufności dla trzech ministrów szef szwedzkiego rządu zwołał naradę gabinetu. Decyzja o przyszłości rządu lub możliwym rozpisaniu przedterminowych wyborów ma zostać ogłoszona w czwartek.

Według politologów jednym z możliwych wariantów jest dymisja rządu i powierzenie utworzenia tymczasowego gabinetu przewodniczącemu parlamentu. Wówczas taki gabinet mógłby rządzić do planowanych na jesień 2018 roku wyborów parlamentarnych. Opozycja oznajmiła, że jest gotowa przejąć rządy.

W Szwecji od 2014 roku władzę sprawuje mniejszościowy koalicyjny rząd Partii Robotniczej-Socjaldemokratów oraz Partii Zielonych.

>>> Czytaj też: Szwedzki bank centralny prowadzi unikalną politykę. Na czym polega?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj