Forsal logo

Kluczowa szybka trasa wciąż daleko. To brakujące połączenie Bydgoszczy z Toruniem

Budowa trasy S10. Na zdjęciu najbardziej zaawansowany odcinek Solec - Toruń
Budowa trasy S10. Na zdjęciu najbardziej zaawansowany odcinek Solec - Toruń/Materiały prasowe
Miała być gotowa na tegoroczne wakacje, będzie najszybciej w 2028 roku. Kluczowa trasa S10 łącząca Bydgoszcz i Toruń powstaje w bólach. Najpierw stanęła przez problemy administracyjne, teraz pojawia się pytanie, czy wykonawcy zdążą w nowym terminie.

Kiedy połączą dwie stolice?

Niecałe 50 km dzieli Toruń i Bydgoszcz. Dwie stolice województwa kujawsko-pomorskiego do dziś nie są dobrze skomunikowane. Kierowcy korzystają z dróg krajowych nr 10 i 80, ale są to trasy kolizyjne, miejscami wąskie i zakorkowane. Samorządowcy od lat apelowali o lepsze połączenie.

Budowa drogi ekspresowej S10, która ma rozwiązać ten problem, ruszyła dopiero w 2022 roku. Wcześniej przez lata trasę spychano na dalszy plan. Potem, gdy już pojawiły się środki, problemem okazały się zgody administracyjne i środowiskowe (m.in. DŚU i ZRID) oraz protesty mieszkańców.

Dużo pracy w Bydgoszczy

Trasę między miastami podzielono na cztery odcinki. Dwa z nich stanowić będą obwodnice (Bydgoszcz Południe – Emilianowo oraz Toruń Zachód – Toruń Południe). Pierwsze prace – w Bydgoszczy – rozpoczęto w 2024 roku, dwa lata po podpisaniu umowy.

Pierwszy odcinek, do węzła Emilianowo, miał być gotowy tego lata, jednak z powodu ciągnących się decyzji administracyjnych, a potem złych warunków pogodowych, budowa jest opóźniona o rok. Pierwsze samochody teoretycznie pojadą ekspresową „wylotówką” z Bydgoszczy (8,9 km) w czerwcu 2027 roku.

Powstanie nie tylko droga S10, z dwoma pasami ruchu w każdą stronę, ale również fragment DK25 na południe od miasta (5,4 km). Na zdjęciach z budowy widać już nasypy i docelowy układ drogi. Stopień zaawansowania prac szacowany jest na 44 proc., co nie jest jednak zbyt imponującym wynikiem jak na tę fazę budowy.

Kiedy szybka trasa Bydgoszcz – Toruń?

Nieco wcześniej, bo 15 kwietnia 2027 roku, otwarty powinien zostać odcinek z Solca Kujawskiego do Torunia. Tam, na 21,2-kilometrowym odcinku, zaawansowanie prac wynosi ponad 80 proc. Widać już nie tylko docelowy układ drogi, ale także pierwszą warstwę nawierzchni.

Znacznie gorzej jest po sąsiedzku. Budowa drogi od Solca w stronę Bydgoszczy jest gotowa jedynie w 40 proc. Raczej nie ma szans na ukończenie przed wakacjami przyszłego roku. Drogowcy liczą, że uda się uzyskać przejezdność trasy i kontynuować budowę pod ruchem. To jednak zależy od dalszego tempa prac wykonawcy.

Kiedy obwodnica Torunia?

Najwięcej problemów jest z południową obwodnicą Torunia. To rozbudowa – o drugą jezdnię – istniejącego, wąskiego odcinka S10 o długości 12 km. Pozostawiona rezerwa zostanie wykorzystana do rozbudowy do układu 2x2 (po dwa pasy w każdą stronę), a bliżej autostrady A1 – do 3x2.

Umowę na budowę trasy podpisano w styczniu 2023 roku, jednak ostateczną decyzję ZRID – oznaczającą możliwość rozpoczęcia prac – wojewoda kujawsko-pomorski wydał dopiero w marcu tego roku. Drogowcy liczą, że prace potrwają nieco ponad dwa lata.

„Realizacja czwartego odcinka S10 obejmuje przebudowę obecnych węzłów (Toruń Zachód, Toruń Południe) i budowę dwóch nowych (Toruń Podgórz i Toruń Czerniewice). W ramach zadania powstanie łącznie sześć nowych obiektów, a pięć istniejących będzie wyremontowanych” – podaje GDDKiA.

Aż 2,1 mld zł na nową trasę

„Wybudujemy ponad 50 km drogi ekspresowej, która nie tylko będzie miała istotne znaczenie dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego, ale stanowić będzie też część Transeuropejskiej Sieci Transportowej (TEN-T)” – zachwala GDDKiA.

Na trasie powstanie siedem węzłów drogowych:

  • Bydgoszcz Park Przemysłowy,
  • Bydgoszcz Łęgnowo,
  • Solec Kujawski,
  • Toruń Podgórz,
  • Toruń Czerniewice,
  • Zielona,
  • Brzoza.

Poza tym rozbudowane zostaną dwa już istniejące – Bydgoszcz Południe i Toruń Zachód. Na trasie powstaną również cztery MOP-y. Całkowity koszt budowy wyniesie 2,1 mld zł

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski

Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.

Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAż 34 kary za niebezpieczne budowy dróg. Nie tylko na A1 były błędy »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj