Forsal logo

Szybka droga na południu Polski już gotowa. Wygodny dojazd do granicy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 sierpnia 2026, 06:00
[aktualizacja 26 sierpnia 2026, 08:22]
© Krzysztof Pączkowski
Budowa S1 na Śląsku/Materiały prasowe
Nowy odcinek drogi S1 zostanie otwarty na przełomie sierpnia i września – ustalił „Forsal”. To przedostatni fragment „ekspresówki” na Śląsku. Drogowcy chcą ukończyć ją w przyszłym roku, ale już teraz kierowców czeka spora zmiana.

Kończą układ drogowy Śląska

Do domknięcia docelowego układu drogowego na Śląsku brakuje niewiele. Katowice są już otoczone autostradami A1 i A4, a południe województwa przecina S52. Kończy się też budowa brakującego odcinka S1, który dopełni schemat komunikacyjny aglomeracji.

„Jedynka” zaczyna się przy węźle Pyrzowice, obok lotniska. Następnie prowadzi przez Dąbrowę Górniczą, Tychy i Bielsko-Białą aż do granicy ze Słowacją. Do tej pory brakowało ekspresowego przejazdu przez okolice Oświęcimia. Budowa S1 nieco się przesunęła. Na początku roku drogowcy wypuścili kierowców warunkowo – na wciąż trwający plac budowy.

Znamy datę otwarcia

Chodzi o odcinek Bieruń–Oświęcim (2,9 km), który pierwotnie miał być gotowy pod koniec 2024 roku. Ze względu na późne wydanie decyzji administracyjnych terminy przesuwano. Obecnie mowa jest o IV kwartale tego roku, ale jak ustaliliśmy, droga będzie gotowa „na dniach”.

– Wykonawca ma czas do połowy września. Aktualnie czekamy już na decyzje odbiorowe. Liczymy, że droga zostanie w pełni otwarta na przełomie sierpnia i września – mówi „Forsalowi” Marcin Twardysko z GDDKiA w Katowicach.

Kierowcy pojadą docelowym korytarzem – z dwoma pasami ruchu w każdą stronę. Oznacza to, że od południa S1 prowadzić będzie od granicy do węzła Bieruń. Co ważne, wraz z „ekspresówką” wykonawca, Strabag, buduje też łącznik z drogą krajową nr 44, który pozwala w dość wygodny sposób kontynuować podróż na północ.

Kiedy cała „jedynka”?

Do ukończenia całej drogi S1 brakuje odcinka między węzłami Bieruń i Mysłowice o długości ok. 10 km. Budowa, za którą odpowiada Budimex, miała zostać ukończona w ubiegłym roku. Inwestycja przeciągała się najpierw ze względu na późne uzyskanie pozwoleń, a następnie plac budowy został zniszczony w czasie powodzi w 2024 roku.

– Zakończenie prac na ostatnim odcinku planowane jest na III kwartał przyszłego roku. Obecne zaawansowanie wynosi ok. 60 proc. – wyjaśnia Marcin Twardysko.

Wtedy zakończona zostanie budowa całej drogi S1, która uzyska docelową długość 135 km. Będzie to kolejna, po m.in. S3 czy S61, w pełni ukończona dłuższa droga ekspresowa w Polsce. Należy zauważyć, że już wcześniej ukończono takie łączniki jak S2 i S79 w Warszawie, S22 do granicy z Rosją czy S51 w okolicach Olsztyna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski

Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.

Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKiedy ruszy budowa CPK? Na razie nie ma zgody. Raport nie jest kompletny »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj