Kolejowa pustka w środku Warszawy
Ogromny teren między stacjami Warszawa Główna i Warszawa Zachodnia od lat leży odłogiem. To kolejowe nieużytki, które do tej pory nie były w żaden sposób zagospodarowane. Patrząc na mapę Warszawy, jest to teren tuż za centrum, blisko biurowców Woli, administracyjnie nazywany Odolanami. Biorąc pod uwagę znakomite położenie, dla dewelopera byłaby to prawdziwa żyła złota.
Teren należy do spółki PKP S.A. W 2014 roku, po powołaniu spółki-córki XCity Investment, zajmującej się wykorzystaniem terenów pokolejowych, spekulowano, że Odolany wreszcie zostaną zabudowane. Później teren miał trafić na potrzeby rządowego programu Mieszkanie Plus, ale budowy osiedli nigdy nie rozpoczęto. Po zamknięciu programu działkami znów zajmują się kolejarze.
Nowy pomysł na Odolany
W 2024 roku, już po zmianie rządów i zarządów spółek, „odmrożono” działalność XCity Investment. Nowe szefostwo, po szybkim przeglądzie działek, postanowiło wrócić do planów zagospodarowania Odolan. PKP S.A. ma tam teren o powierzchni ponad 200 hektarów, czyli dwa razy więcej niż Łazienki Królewskie. W pierwszej kolejności chce zagospodarować ok. 22 hektary (to z kolei tyle co cały Park Dolinka Służewska).
Ma tam powstać „wielofunkcyjny fragment miasta”, oparty na uchwalonym niedawno planie zagospodarowania przestrzennego i procedowanym planie ogólnym. Nie jest tajemnicą, że przedstawiciele PKP S.A. wnosili swoje uwagi do projektu planu. Już wtedy szykowana była koncepcja kolejowych Odolan.
- Przy takiej skali projektu patrzymy na Odolany znacznie szerzej niż tylko przez pryzmat samego gruntu. Chcemy uczestniczyć w budowaniu wartości tego miejsca, korzystając jednocześnie z doświadczenia i kompetencji partnerów rynkowych. Zależy nam na rozwiązaniu, które będzie dobre biznesowo i pozwoli wykorzystać potencjał Odolan w długiej perspektywie – mówi Andrzej Bułczyński, członek zarządu PKP S.A.
Trzech deweloperów, dwa tysiące mieszkań
Skala projektu jest ogromna, dlatego XCity chce zaprosić do niego trzech deweloperów, którzy równolegle będą prowadzić inwestycje. Kolejarze zawiążą z nimi spółki joint venture, a partnerzy będą musieli przestrzegać założeń wynikających z przygotowanego masterplanu.
W rejonie ul. Ordona, w ramach tego projektu, ma powstać ok. 120 tys. mkw. powierzchni mieszkaniowej. Biorąc pod uwagę dane GUS – nowy lokal w Warszawie ma średnio 60 mkw. – daje to aż dwa tysiące mieszkań. A to dopiero pierwszy etap i ok. 10 proc. działki należącej do PKP.
Poza tym w koncepcji XCity znalazło się około 42 tys. mkw. powierzchni usługowej, co odpowiada średniej wielkości galerii handlowej. Planowane są też tereny zielone i przestrzenie publiczne.
– Przy tej skali decyzje podejmowane dzisiaj będą wpływać na funkcjonowanie tej części miasta przez kolejne dekady. Dziś mamy uchwalony plan miejscowy, koncepcję urbanistyczną i zakończoną analizę wykonalności. To daje nam podstawy, żeby przejść do kolejnego etapu – wyboru partnerów inwestycyjnych – mówi Kamila Dąbrowska, członek zarządu XCity Investment.
Jak ustaliliśmy, na Odolanach pozostać mają budynki kolejowe. Prawdopodobnie zostaną zrewitalizowane i przekształcone w przestrzeń podobną do Norblina czy Hali Koszyki, którą roboczo nazwano „Rynkiem Odolan”.
Kto zbuduje Odolany Kolejowe?
Partnerzy, którzy równolegle zaczną budować osiedla i przestrzenie usługowe na Odolanach, zostaną wybrani w postępowaniu. Jak czytamy, będzie ono miało charakter dwuetapowy. Do negocjacji dopuszczone zostaną podmioty dysponujące odpowiednim doświadczeniem i kapitałem. Następnie prowadzone będą rokowania zakończone wyborem trzech partnerów.
„Ponieważ podstawowe założenia urbanistyczne dla Odolan Kolejowych zostały już wypracowane, istotnymi elementami rozmów będą m.in. model realizacji i finansowania przedsięwzięcia oraz harmonogram. Zaproszenie do składania ofert zostanie opublikowane w najbliższych miesiącach (na przełomie września i października)” – podaje spółka.
Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.
Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".
