Eksperci ostrzegają: Przez Brexit Wielka Brytania może stracić 40 tys. miejsc pracy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 sierpnia 2017, 16:26
Mapa UE po Brexicie
Mapa UE po Brexicie/ShutterStock
Planowane wyjście z Unii Europejskiej może kosztować Wielką Brytanię nawet do 40 tys. miejsc pracy w sektorze bankowości korporacyjnej i instytucjonalnej - wynika z opublikowanej we wtorek analizy firmy doradczej Oliver Wyman.

Jak oceniają eksperci, ewentualne "twarde" wyjście z UE mogłoby dalej podzielić rynek bankowości korporacyjnej i instytucjonalnej, sprawiając, że stałby się on "znacząco mniej dochodowy". M.in. ze względu na to, że wymagałoby to sięgającej nawet 50 mld dolarów inwestycji w nowe spółki na kontynencie, a także zduplikowania niektórych biur, które obecnie są scentralizowane w Londynie.

Konsultanci Oliver Wyman zaznaczyli również, że dotychczas szefowie banków podejmowali głównie decyzje o "działaniach, które zwiększają liczbę dostępnych opcji, ale kosztują stosunkowo niewiele, jak aplikowanie o licencję w ramach jurysdykcji Unii Europejskiej".

"W ciągu następnych sześciu do dwunastu miesięcy, potrzebne będzie jednak podejmowanie bardziej kosztownych i trudniejszych do odwrócenia decyzji, takich jak inwestycja nowego kapitału w spółki w UE, przesuwanie pracowników, zatrudnianie menadżerów i budowanie niezbędnej infrastruktury" - podkreślili.

Autorzy analizy zwrócili również uwagę na to, że "Wielka Brytania ma swój interes" w tym, aby uniknąć m.in. strat miejsc pracy i zysków z podatków, ale brak potwierdzonego porozumienia w sprawie ewentualnego przyszłego okresu przejściowego po wyjściu z UE sprawia, że banki nie mogą polegać na politycznych zapowiedziach.

"W konsekwencji pewna fragmentacja rynku lub nieefektywność, do których doszłoby w sytuacji tzw. +twardego+ Brexitu, mogą się ziścić nawet wtedy, jeśli koniec końców dojdzie do porozumienia pomiędzy Wielką Brytanią a Unią Europejską" - ocenili.

Analitycy wskazali także miasta, które potencjalnie po Brexicie mogłyby stać się nowymi centrami finansowymi Frankfurt nad Menem, Dublin, Amsterdam i Paryż. Jak jednak podkreślono, obecnie żadne z nich nie wydaje się być gotowe do przejęcia w pełni roli Londynu.

Branża bankowa "na razie kieruje się w stronę zdecentralizowanej struktury, w której każdy bank wybiera swoją lokalizację na podstawie istniejących struktur prawnych, a także swojego profilu i priorytetów biznesowych. Część z nich prawdopodobnie podzieli swoje działania na wiele państw, używając kombinacji oddziałów i spółek zależnych" - tłumaczyli autorzy raportu.

Wielka Brytania rozpoczęła procedurę wyjścia z UE w marcu br. i powinna opuścić wspólnotę do końca marca 2019 roku.

>>> Czytaj też: Wkraczamy w nową epokę? Chiny otworzyły pierwszą zagraniczną bazę wojskową

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj