Fiskus nie uznaje umów deweloperskich

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 sierpnia 2017, 00:54
Kredyt, hipoteka
Kredyt, hipoteka/ShutterStock
Sprzedający nieruchomość uniknie podatku, jeśli kupi za nią drugą. Warunkiem jest umowa przenosząca własność - informuje "Rzeczpospolita".

Rośnie liczba sporów dotyczących ulgi mieszkaniowej. Skarbówka odmawia zwolnienia z podatku tym, którzy kupują nowe mieszkanie na podstawie umowy deweloperskiej i muszą poczekać na ostateczne przeniesienie własności.

"Takich spraw jest coraz więcej. Sprzyja im boom na rynku mieszkaniowym" - mówi cytowany przez "Rzeczpospolitą" prawnik Marcin Malinowski.

Przekonał się o tym mężczyzna, który w 2014 r. dostał nieruchomość w darowiźnie i od razu ją sprzedał za blisko 130 tys. zł. Powinien był zapłacić 19 proc. PIT, ponieważ nie upłynęło jeszcze pięć lat od nabycia. Mężczyzn poinformował jednak skarbówkę, że skorzysta z ulgi mieszkaniowej. W 2015 r. zawarł z deweloperem tzw. umowę deweloperską i całą kwotę ze sprzedaży wpłacił na zakup nowego mieszkania. Ostateczną umowę przenoszącą własność ma podpisać w listopadzie w 2017 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj