Szef niemieckiego FDP: trzeba "zamrozić" sprawę Krymu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 sierpnia 2017, 10:06
Władmir Putin Fot. Free Wind 2014
Władmir Putin Fot. Free Wind 2014/ShutterStock
W sprowokowanej przez siebie dyskusji o niemieckiej polityce wobec Rosji szef FDP Christian Lindner powiedział we wtorek w wywiadzie dla "Bilda", że konflikt o Krym należy "zamrozić", by stworzyć Rosji szansę na zmianę jej imperialnej i agresywnej polityki.

W rozmowie z tabloidem Lindner zaprzeczył, jakoby domagał się Rosji, zastrzegł jednak, że nie może pogodzić się z "eskalacją zagrożeń" i "groźbą wyścigu zbrojeń", będących jego zdaniem następstwem aktualnej polityki.

"Powinniśmy wysłać Moskwie sygnał, że Rosja ma miejsce w naszym domu - Europie, jeżeli znów zacznie przestrzegać domowego regulaminu" - powiedział przewodniczący Wolnej Partii Demokratycznej (FDP). "Nie wiem, czy Moskwa jest gotowa na zmianę kursu. Wiem natomiast, że taka zmiana na początku nie dokona się w poważnych tematach, lecz w sprawach mniejszej wagi. Trzeba to sprawdzić" - wyjaśnił.

Zdaniem Lindnera oczekiwanie, że prezydent Władimir Putin wyda rozkaz anulujący aneksję Krymu, jest "nierealistyczne" i nawet rząd Ukrainy nie wierzy w taki scenariusz.

"Aneksja Krymu jest sprzeczna z prawem międzynarodowym. Dlatego są sankcje i jest to słuszne. Ponieważ jednak w dłuższej perspektywie nie ma rozwiązania tej sytuacji, należy zamrozić ten konflikt" - podkreślił Lindner. W jego ocenie taki krok umożliwiłby "sprawdzenie w mniej krytycznych sprawach, czy Rosja jest gotowa do zmiany swojej imperialnej i agresywnej polityki". "Chcemy dać Rosji szansę na zmianę polityki" - podkreślił.

Lindner powołał się na dewizę, którą kierował się w polityce nieżyjący już niemiecki minister spraw zagranicznych z FDP, Hans-Dietrich Genscher: "Nie godzić się na status quo, lecz szukać nowych dróg, nie zrywać dialogu i umożliwić partnerowi wyjście z twarzą".

Propozycję Lindnera poparła szefowa klubu parlamentarnego Lewicy Sahra Wagenknecht. "By ratować pokój, Europa musi powrócić do polityki odprężenia wobec Rosji" - powiedziała lewicowa deputowana. To dobrze, że FDP odwołuje się do swoich tradycji w polityce zagranicznej - dodała.

W opublikowanym w sobotę wywiadzie Lindner powiedział, że Zachód powinien przedłożyć prezydentowi Putinowi propozycje, które pozwoliłyby mu na zmianę obecnej polityki "bez utraty twarzy". Zaznaczając, że "narusza tabu", polityk powiedział, że aneksja Krymu powinna stać się "trwałym prowizorium", które nie powinno blokować kontaktów z Rosją w innych dziedzinach.

Rząd Niemiec odrzucił w poniedziałek sugestię Lindnera. Stanowisko Niemiec wobec zaanektowanego półwyspu pozostaje bez zmian - zapewniła zastępczyni rzecznika rządu Ulrike Demmer. "Anektując półwysep Krym, Rosja złamała prawo międzynarodowe i podważyła stworzony po drugiej wojnie światowej europejski ład pokojowy" - powiedziała Demmer na spotkaniu z dziennikarzami w Berlinie.

Po wyborach parlamentarnych 24 września prawdopodobne jest powstanie rządu koalicyjnego CDU/CSU i FDP. W tym przypadku Lindner miałby duże szanse na objęcie teki ministra spraw zagranicznych.

Z Berlina Jacek Lepiarz

>>> Czytaj także: Geopolityczna temperatura wrzenia. Japoński minister chce możliwości atakowania Korei Płn.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj