Innowacyjne firmy farmaceutyczne na inwestycje w Polsce przeznaczyły dotąd ponad 1 mld zł – wynika z raportu przedstawionego w czwartek na konferencji prasowej w Warszawie. 1 mld zł rocznie uzyskuje się z prowadzonych w naszym kraju badań klinicznych.

Dyrektor Generalny Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA Bogna Cichowska-Duma powiedziała na spotkaniu z dziennikarzami, że inwestycje tych firm mogłyby być większe, gdyby przemysł farmaceutyczny został uwzględniony w strategii rozwoju gospodarczego Polski i stał się jednym z motorów jego postępu.

Raport "Wpływ na gospodarkę i potencjał rozwoju branży innowacyjnych firm farmaceutycznych w Polsce" przygotowany przez PEX PharmaSequence pozwala sądzić, że warto inwestować w Polsce w branżę leków.

Reklama

Prezes PEX PharmaSequence Stefan Bogusławski podkreślił, że dziedzina ta jest jednym z motorów postępu w kilku krajach Unii - takich jak Szwajcaria, Chorwacja i Węgry, a w ostatnich latach dołączyła do nich Irlandia. "Przemysł farmaceutyczny jest ważną dziedziną gospodarki i impulsem do rozwoju we wszystkich rozwiniętych krajach" – podkreślił.

Z raportu wynika, że 16 firm należących do INFARMA w 2015 r. przyczyniło się do wytworzenia w sumie wartości dodanej brutto sięgającej 5,05 mld zł, co odpowiada 0,28 proc. PKB całej gospodarki.

Tylko tyle firm tej organizacji poddano analizie. Uwzględniając jednak wszystkich członków INFARMA, czyli 28 innowacyjnych firm farmaceutycznych, łączny ich wpływ na gospodarkę kraju w 2015 r. prawdopodobnie wyniósł prawie 6,76 mld zł, czyli 0,37 proc. PKB).

"Każda złotówka wartości dodanej wytworzona przez badane firmy generuje dodatkowe prawie dwa złote wartości dodanej w gospodarce" – podkreślił Bogusławski. Wynika to z wartości towarów i usług zamawianych przez innowacyjne firmy farmaceutyczne.

Część tych firm dysponuje w naszym kraju własnymi zakładami produkującymi leki. Wartość produkcji w tych placówkach w 2015 r. przekroczyła 550 mln zł, z czego większość przeznaczono na eksport, który sięgnął ponad 400 ml zł. Na inwestycje w produkcję wszystkie firmy innowacyjne przeznaczyły dotąd ponad 1 mld zł.

Innowacyjny przemysł farmaceutyczny znaczne środki przeznacza u nas na badania kliniczne. Według raportu co roku sięgają one prawie 1 mld zł. Z tej kwoty 303 mln zł to podatki odprowadzane bezpośrednio przez sponsorów i podmioty realizujące badania, a 650 mln zł stanowią podatki płacone przez podmioty współpracujące.

Kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nadciśnienia Tętniczego i Angiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Zbigniew Gaciong podkreślił, że Polska jest w UE liczącym się partnerem w badaniach klinicznych. "W testach najbardziej innowacyjnych terapii jesteśmy zwykle w pierwszej piątce lub dziesiątce uczestników badania" – dodał.

Prezes INFARMA Cichowska-Duma uważa, że innowacyjne firmy farmaceutyczne mogłyby więcej inwestować w Polsce, zarówno w produkcję, jak i badania kliniczne, gdyby był bardziej sprzyjający tej branży klimat prawno-podatkowy.

W ocenie autorów raportu brakuje stabilizacji i przejrzystości prawa regulującego refundację leków, która jest obecnie jedną z niższych w Unii, a nawet krajach Europy Środkowej. Nie ma powiązania poziomu refundacji leków innowacyjnych dla poszczególnych firm z inwestycjami w polską gospodarkę oraz regulacji podatkowych stymulujących inwestycje z zagranicy w projekty związane z innowacjami.

Stefan Bogusławski powiedział dziennikarzowi PAP, że Narodowy Fundusz Zdrowia w 2015 r. przeznaczył 4,4 mld zł na leki wytwarzane przez 16 uwzględnionych w raporcie innowacyjnych firm. Stanowiło to 42 proc. wszystkich tych wydatków na leki. Na sfinansowanie farmaceutyków pozostałych firmy w tym samym okresie NFZ przeznaczył 6,2 mld zł.

Kierownik Katedry Bankowości, Finansów i Rachunkowości, Wydział Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego prof. Krzysztof Opolski zwrócił uwagę, że nie tylko Polska stawia na innowacje, inne kraje też robią, ale jak na razie lepiej i szybciej od nas.

Prof. Gaciong zwrócił uwagę, że w medycynie nie obowiązują zasady ekonomii, ponieważ każda innowacja generuje zwykle kolejne koszty, a nie redukcję wydatków. "Chorzy dzięki nim dłużej żyją, a ci co wcześniej nie kwalifikowali się do żadnego leczenia, mogą skorzystać z nowej terapii. Dlatego w opiece medycznej na całym świecie trudno zapanować nad wydatkami" – powiedział.

>>> Czytaj też: 2,8 mld zł na skrócenie kolejek i nowy sprzęt