Litwa: Generał Hodges: niezbyt ufam informacjom, które podają Rosjanie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 września 2017, 13:31
Dowódca sił lądowych USA w Europie generał Ben Hodges oświadczył w piątek, że niezbyt ufa podawanym przez Rosję informacjom o liczbie żołnierzy, którzy wezmą udział w ćwiczeniach Zapad-2017 i zaapelował do Moskwy, by zaprosiła media na te manewry.

„Rosjanie nie dają zbyt wiele dowodów potwierdzających wiarygodność oficjalnej liczby żołnierzy, którzy wezmą udział w ćwiczeniach” - powiedział Hodges na konferencji prasowej w Wilnie.

Jego zdaniem Rosja mogłaby rozwiać wszelkie obawy, zapraszając dziennikarzy zachodnich do obserwacji ćwiczeń.

„Sądzę, że problem byłby rozstrzygnięty i napięcie spadłoby, gdyby Federacja Rosyjska wszędzie zaprosiła dziennikarzy, tak jak to robią siły zbrojne Litwy, Niemiec, Stanów Zjednoczonych” - powiedział Hodges.

Generał podkreślił, że darzy absolutnym zaufaniem siły NATO w regionie, ale jak zaznaczył, należy zachować czujność. „Bycie czujnym to obowiązek wszystkich naszych służb” - powiedział Hodges. "Jestem znany z tego, że nie bardzo dokładnie potrafię przewidzieć przyszłość" - dodał.

Wspólne rosyjsko-białoruskie ćwiczenia Zapad 2017 odbędą się w dniach 14-20 września. Oficjalnie w manewrach weźmie udział ogółem 12,7 tys. żołnierzy z Rosji i Białorusi. Nieoficjalnie mówi się jednak nawet o 100 tys. żołnierzy.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj