W kierunku USA zmierza kolejny huragan

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 września 2017, 20:04
Po huraganie Harvey, który wywołał powodzie w Teksasie, nad Oceanem Atlantyckim w kierunku Ameryki Płn. przesuwa się kolejny potężny huragan, nazwany Irma. Ma już siłę 3 stopnia w 5-stopniowej skali Saffira-Simpsona i znajduje się ok. 4,5 tys. km. od Florydy.

Trzecia kategoria oznacza, że wiatry w huraganie wieją z prędkością 180 do 209 km/godz. Amerykańskie Krajowe Centrum ds. Huraganów (NHC) przestrzega, że Irma może być "skrajnie niebezpieczna", o ile dotrze do amerykańskich wybrzeży. Szacuje się, że może to potrwać pięć dni.

Nie jest to jednak przesądzone - huragan może zmienić kierunek albo osłabnąć i na powrót stać się burzą tropikalną. Obecnie Irma przesuwa się nad Atlantykiem od zachodnich wybrzeży Afryki w kierunku północno-wschodnim z prędkością ok. 19 km/godz.

Ponieważ Irma jest jeszcze bardzo oddalona od lądów, nie wydano żadnych ostrzeżeń dla ludności.

>>> Czytaj też: Dlaczego ludzie jak Gates, Bezos i Zuckerberg są tak niezwykle bogaci?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: świat
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj