Kanada: W prowincji Quebec przyjęto ustawę o neutralności religijnej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 października 2017, 08:06
Parlament kanadyjskiej prowincji Quebec przyjął w środę ustawę o neutralności religijnej. Urzędnicy, lekarze i nauczyciele nie będą mogli w czasie pełnienia swych funkcji zasłaniać twarzy, tak jak i ich klienci, pacjenci czy uczniowie.

Środowiska muzułmańskie uważają, że nowe przepisy utrudnią życie konserwatywnym wyznawczyniom islamu.

W ustawie, nad którą pracowano dwa lata, zapisano, że "pracownik instytucji publicznej musi zachowywać religijną neutralność podczas wykonywania swych obowiązków". Musi on czuwać nad tym, by nie faworyzować kogokolwiek z powodu przynależności do wspólnoty wyznaniowej.

W ten sposób francuskojęzyczna prowincja Kanady ma ustawę, która definiuje, kiedy należy mieć odsłoniętą twarz. Tak więc lekarz w szpitalu, nauczyciel, urzędnicy, czy pasażerowie transportu publicznego w Quebecu nie będą mogli zasłaniać twarzy, gdy ustawa wejdzie w życie, czyli po jej podpisaniu przez przedstawiciela monarchii brytyjskiej w prowincji (ang. lieutenant-governor of Quebec; obecnie jest nim J. Michel Doyon). Ustawa przewiduje możliwość uzasadnionych wyjątków rozważanych w odniesieniu do konkretnej sytuacji.

W ustawie nie padają słowa "nikab" ani "burka", niemniej środowiska muzułmańskie i komentatorzy podkreślają, że nowe prawo utrudni życie przede wszystkim najbardziej konserwatywnym muzułmankom, które zasłaniają twarz. Ustawodawcy zastrzegli jednak, że nowe prawo nie dotyczy symboli religijnych będących częścią dziedzictwa kulturowego Quebecu.

Zgromadzenie Narodowe Quebecu, jednoizbowy parlament prowincji, większością głosów 66 do 51 uchwaliło ustawę, o której szef władz regionu Philippe Couillard powiedział w środę: "Żyjemy w wolnym i demokratycznym społeczeństwie. (...) Powinienem móc zobaczyć twoją twarz, a ty powinieneś widzieć moją twarz".

Rząd w Quebecu tworzą liberałowie. Jak podała agencja Canadian Press, minister sprawiedliwości tej prowincji Stephanie Vallee wyjaśniała dziennikarzom, że obowiązek odsłaniania twarzy dotyczyć będzie czasu, w którym świadczona jest usługa publiczna.

Premier Kanady Justin Trudeau powiedział, że rząd federalny nie włącza się w rozwiązania prawne przyjmowane przez prowincje. Są już jednak pierwsze komentarze opozycyjnej socjaldemokratycznej Nowej Partii Demokratycznej (NDP), że rozwiązanie z Quebecu może być niekonstytucyjne.

Poprzednio rządzący w tej prowincji separatyści z Partii Quebecois planowali uchwalenie znacznie ostrzejszego prawa o laickości, zakazującego także funkcjonariuszom publicznym noszenia widocznych symboli religijnych, jednak zamiary te nie zostały zrealizowane.

Z Toronto Anna Lach (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj