Duński rząd chce referendum w sprawie euro

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 stycznia 2009, 19:24
Rząd Danii dąży do przeprowadzenia w 2010 roku drugiego referendum w sprawie przyjęcia wspólnej waluty europejskiej. W pierwszym referendum we wrześniu 2000,  Duńczycy odrzucili euro. Teraz boją się izolacji. Także z powodu... Polski.

Premier Anders Fogh Rasmussen powiedział w czwartek, że warunkiem kolejnego referendum jest przyjęcie przez Irlandczyków Traktatu Lizbońskiego. Ponadto za euro musi się opowiedzieć większość duńskich partii politycznych.

Rasmussen ostrzegł w parlamencie, że w najbliższych latach, kiedy wspólną walutę wprowadzą nowi członkowie Unii Europejskiej z Europy Środkowej i Wschodniej, Danii grozić będzie izolacja.

Obserwatorzy duńskiej sceny politycznej wskazują, że dla rozpisania drugiego referendum w sprawie euro decydujące znaczenie będzie miało poparcie opozycji, a przede wszystkim Socjalistycznej Partii Ludowej (SF) i Partii Socjaldemokratycznej (SD).

Rasmussen jest przekonany, że uda się osiągnąć porozumienie w sprawie referendum.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: dania
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj