Już nie celebryci, a ceWEBebryci, czyli jak osiągnąć sławę w sieci

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 stycznia 2018, 19:00
kobieta blondynka. For. Shutterstock
kobieta blondynka. For. Shutterstock/Inne
W tym roku jestem gwiazdą, ale kim będę za rok? Czarną dziurą? – pytał Woody Allen. Kiedy jednak amerykański reżyser będzie pisał scenariusz do kolejnego filmu, bohaterów tego tekstu pokryje kurz niepamięci.

Zaczęło się od nieudolnego coveru piosenki i „Pada śnieg”. Nagranie obejrzało na YouTubie w ciągu niecałego tygodnia niemal 2 mln internautów. To wystarczyło, by media oszalały.

Gdy wpiszemy w polskiej wyszukiwarce Google słowo „siostry”, na pierwszym miejscu wśród podpowiedzi jest ich nazwisko. Kilka dni po internetowym debiucie zaproszono Godlewskie do programu śniadaniowego jednej z największych stacji telewizyjnych, a kilka dni potem gościły na konkurencyjnej antenie. – Dawno się tak dobrze nie bawiłam – skomentowała występ Małgorzaty i Moniki prezenterka pierwszej śniadaniówki. Dziennikarka drugiej miała coraz większe oczy i zdziwioną minę, gdy siostry Godlewskie opowiadały, że chcą podbić rodzimy rynek muzyczny i zaskoczyć fanów niejednym wspaniałym projektem.

Licznik bije. Klipy z kilkoma piosenkami sióstr Godlewskich oraz nagrania z programów z ich udziałem zamieszczone na YT mają już ponad 8 mln odsłon. O nowych kandydatkach na gwiazdy wiadomo też coraz więcej. Wychowały się w Malborku i pochodzą z wielodzietnej rodziny. Małgorzata ma 27 lat, pracuje jako pielęgniarka. Po godzinach jest fanką bodypaintingu (malowanie ciała) i konwentów miłośników komiksów. 25-letnia Monika, która używa również pseudonimu Esmeralda, samotnie wychowuje syna, studiuje psychologię i wspólnie z trzecią siostrą prowadzi salon medycyny estetycznej w Łodzi. 34-letnia Magdalena, tak jak jej młodsze siostry, próbowała sił w programach typu reality show o tematyce miłosno-erotycznej oraz odważnych sesjach zdjęciowych, ale rzadko teraz występuje razem z nimi; woli zamieszczać fotki na Instagramie. O ile już na pierwszy rzut oka widać, że Monika i Małgorzata nie stronią od możliwości, które daje chirurgia plastyczna i medycyna estetyczna, o tyle Magda podchodzi do tej sprawy z dużo większym dystansem.

Narcyz z korporacji

Podobnie jak prezenterki programów śniadaniowych na fenomen sióstr Godlewskich zareagowali internauci. Czy to oznacza, że na salony i do mainstreamu wkracza nowy, wywołujący skrajne emocje, rodzaj celebryty – beztalencia bez artystycznego dorobku, za to z dziwnym wyglądem, ogromną pewnością siebie i parciem na szkło?

>>> Treść całego artykułu można znaleźć w weekendowym wydaniu DGP.

Źródło: MAGAZYN DGP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska

Dziennikarka. Skończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki „Alopecjanki. Historie łysych kobiet” oraz współautorką poradników „#Nastolatka”. Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W dziennik.pl zajmuje się działem rozrywki i „rozmawia o życiu” z celebrytami. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj