MSZ Ukrainy zabrało głos ws. polskiej ustawy o karaniu osób negujących zbrodnie ukraińskich nacjonalistów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 stycznia 2018, 21:13
Ukraina
Ukraina /ShutterStock
MSZ Ukrainy wyraziło głębokie zaniepokojenie w związku z przyjętą przez Sejm ustawą, która umożliwia wszczynanie postępowań karnych za negowanie zbrodni ukraińskich nacjonalistów, i wyraziło nadzieję, że Senat „okaże mądrość polityczną” w tej kwestii.

„Przykro nam, że ukraińska tematyka po raz kolejny jest wykorzystywana w polityce wewnętrznej Polski, a tragiczne stronice wspólnej historii są nadal upolityczniane” - głosi komentarz ukraińskiej dyplomacji opublikowany w piątek wieczorem.

MSZ w Kijowie oświadczyło, że strona ukraińska „kategorycznie sprzeciwia się kolejnej próbie narzucenia jednostronnego traktowania wydarzeń historycznych, w tym użyciu w oficjalnym dokumencieniepoprawnej nazwy części terytorium współczesnej Ukrainy”.

„Chcielibyśmy przypomnieć autorom projektu ustawy, że Ukraińcy, jak i Polacy, doznali ogromnych cierpień ze strony totalitarnych reżimów w latach drugiej wojny światowej, a także z oddaniem walczyli o wolność swojej ojczyzny” - czytamy.

„W tym kontekście niezwykłe zaniepokojenie wywołuje zamiar przedstawienia Ukraińców wyłącznie jako +zbrodniczych nacjonalistów+ i +kolaborantów III Rzeszy+” - podkreślono w komunikacie.

wyraziło nadzieję, że , do którego ustawa ma trafić, „okaże mądrość polityczną w związku z kwestiami, które mogą mieć negatywny wpływ na rozwój relacji dwustronnych". Zaapelowało także do strony polskiej o „otwartość i konstruktywność w dalszym rozwoju stosunków” między Ukrainą i Polską.

W piątek Sejm przyjął zmiany w ustawie o IPN - przeciwko Narodowi Polskiemu. Posłowie zdecydowali m.in., że w ustawie znajdą się przepisy, które mają umożliwić wszczynanie postępowań karnych za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów (także zbrodniom tych ukraińskich formacji, które kolaborowały z III Rzeszą Niemiecką).

W nowelizacji ustawy o zapisano definicję takich zbrodni. Są to "czyny popełnione przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1925-1950, polegające na stosowaniu przemocy, terroru lub innych form naruszania praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności". Wskazano również, że taką zbrodnią był udział ukraińskich nacjonalistów w eksterminacji Żydów i popełnione przez nich ludobójstwo na obywatelach II RP na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

>>> Czytaj też: "Economist": Konflikt na skalę nieznaną od czasów drugiej wojny światowej jest znów możliwy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj