Orban żąda pół miliarda euro za ochronę granicy UE. "Bronimy nie tylko siebie, ale i Europy"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 lutego 2018, 14:25
Budapeszt, Węgry
Budapeszt, Węgry/ShutterStock
Węgry chcą, by zostało im zwrócone co najmniej 0,5 mld euro wydanych na ochronę granicy Węgier i zarazem granicę Unii Europejskiej – oświadczył w piątek premier Viktor Orban w nagraniu z Brukseli, zamieszczonym na swoim profilu na Facebooku.

„I oczywiście trzeba podjąć kwestię pieniędzy. Czas na merytoryczne rozmowy. Wydaliśmy ponad miliard euro na ochronę granicy. Bronimy nie tylko siebie, ale i Europy. Niech nam zostanie zwrócona przynajmniej połowa. Ten temat muszę dziś podjąć” – powiedział w nagraniu.

Zapowiedział też, że wystąpi z propozycją, którą określił jako „procedurę czerwonej kartki”, a mianowicie by „wzrosła rola parlamentów narodowych i by miały one prawo zatrzymać trwające w Europie spory, jeśli uważają, że naruszają one interesy narodowe danego kraju”.

Według Orbana najważniejszym tematem szczytu w Brukseli jest „wewnętrzne przekształcenie UE”. Jak dodał, padają „zupełnie absurdalne propozycje, np. aby przy podziale miejsc w Parlamencie Europejskim wziąć pod uwagę nie tylko obywateli, ale też migrantów, co jest nie do przyjęcia, gdyż UE należy do Europejczyków i do obywateli Europy.”

>>> Czytaj też: Ranking państw, które najbardziej łamią przepisy prawa UE. Liderem są... Niemcy


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj