"Bohaterka Ukrainy" Nadija Sawczenko ogłosiła głodówkę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 marca 2018, 13:00
Ukraina, Kijów
Ukraina, Kijów /ShutterStock
Zatrzymana w czwartek w Kijowie ukraińska deputowana Nadija Sawczenko, której prokuratura postawiła zarzuty przygotowywania zamachu stanu i ataku na siedzibę Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy, ogłosiła w piątek głodówkę.

"Od dziś prowadzę głodówkę" - powiedziała na sali sądowej. "To mi już nie straszne, już to przechodziłam" - dodała.

"Bóg dał, że przetrwałam 83-dniową głodówkę... Da przetrwać dłużej - przetrwam dłużej. Jeśli nie, to znaczy skończy się (życie) wcześniej, niż zdążycie skazać" - kontynuowała, odnosząc się do ogłoszonej głodówki w grudniu 2014 roku w moskiewskim areszcie.

Sawczenko to uhonorowana tytułem była lotniczka wojskowa, która w 2014 roku została uprowadzona do Rosji i niemal dwa lata spędziła w tamtejszych aresztach. Po uwolnieniu w 2016 roku weszła do parlamentu, dokąd została wybrana, będąc jeszcze w rosyjskiej niewoli.

W czwartek straciła immunitet poselski i została zatrzymana po oświadczeniu prokuratora generalnego Ukrainy Jurija Łucenki. Poinformował on parlament, że Sawczenko przygotowywała zamach stanu z użyciem broni, przekazanej jej przez Rosjan w zajętym przez .

Była lotniczka twierdzi, że jeździła tam na rozmowy o. Wyjaśnia też, że broń, którą przewoziła z terytoriów separatystów, i rozmowy o ataku terrorystycznym, które tam prowadziła, traktuje jako „prowokację polityczną”, by ośmieszyć obecne władze.

Sawczenko trafiła do parlamentu z ramienia byłej premier Ukrainy , jednak szybko została wykluczona z szeregów tego ugrupowania. Przyczyną był ostry język wojskowej i . Zaczęły się one pojawiać po spotkaniu Sawczenko w Mińsku z przywódcami separatystycznych republik w Donbasie: Ihorem Płotnickim i Ołeksandrem Zacharczenką.

Sawczenko nie ukrywa, że w zaplanowanych w 2019 roku wyborach prezydenckich zamierza ubiegać się o najwyższe stanowisko w państwie. Najważniejszymi konkurentami będą w nich jednak Julia Tymoszenko i obecny prezydent Ukrainy .

>>> Czytaj też: Pojawiła się nowa forma dezinformacji: tworzenie nieprawdziwego obrazu na podstawie prawdziwych dokumentów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj