Od 2013 r. liczba dzieci, które podejmowały próby samobójcze, nie przekraczała 500 przypadków. Rok temu wyniosła aż 730. Zdaniem psychiatrów to objawy pogarszającego się stanu zdrowia psychicznego najmłodszych.

Choć nie zawsze da się stwierdzić powody targnięcia się na własne życie, to z danych policji wynika, że zaraz po chorobach psychicznych są nieporozumienia rodzinne, a na trzecim miejscu – zawody miłosne (w grupie do 18. roku życia doszło do wzrostu z 832 do 1132 przypadków). Policja odnotowała też niemal trzykrotny wzrost liczby osób, które chciały się zabić z powodu problemów szkolnych i w pracy: z 59 do 149. Ministerstwo Zdrowia deklaruje, że dostrzega problem. Zapowiada, że dofinansuje leczenie i zmieni model opieki psychiatrycznej.