A teraz proszę zajrzeć do ich treści. Gotów się jestem założyć, że w zdecydowanej większości tych dokumentów natkniecie się państwo na cytaty z tezowanych orzeczeń Sądu Najwyższego. Zarówno strony, jak i sądy cytują rozstrzygnięcia SN i ich uzasadnienia w jednym celu – aby wesprzeć się jego autorytetem.
Podstawowym zadaniem sądu, który stoi najwyżej w krajowej strukturze wymiaru sprawiedliwości, jest rozpoznawanie konkretnych spraw, które inicjowane są poprzez skargi kasacyjne. Na kanwie tych spraw SN formułuje pewne uogólnienia w zakresie właściwego rozumienia i interpretacji obowiązujących przepisów, które mają być drogowskazami dla pozostałych sądów. Przyjmuje się umownie, bo powszechnie obowiązującą wykładnię zniesiono wraz z końcem poprzedniej epoki, że interpretacja przepisów dokonana w konkretnej sprawie przez Sąd Najwyższy właśnie mocą jego autorytetu jest stosowana przez inne sądy w podobnych sprawach.
Słowo klucz w tym układzie to „autorytet”.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static-forsal.incdn.pl/forsal/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-63fa75af.webp)