Złoty czeka na impuls z zagranicy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 lutego 2009, 19:32
W piątek nastąpi kolejne niewielkie umocnienie złotego - uważają analitycy. Ich zdaniem, rynek czeka na silniejszy impuls np. z Stanów Zjednoczonych.

"Dziś na rynku jest wyjątkowo spokojnie, złoty porusza się w wąskim przedziale 4,67 - 4,74. Rynek czeka na jakiś silniejszy impuls, na przykład duże spadki lub wzrosty na giełdach w Stanach Zjednoczonych, jakieś dane o koniunkturze itp. Globalny kurs jest teraz najbardziej decydujący dla złotego" - powiedział PAP Marcin Turkiewicz z BRE Banku.

"Nadzieja jest jak widać w giełdzie, więc cały rynek patrzy dość pozytywnie, jednak tylko na chwilę obecną" - powiedział PAP Tomasz Nowakowski z Fortis Banku.

"Bardzo spokojnie dziś na rynku obligacji, małe obroty. Lekko wzrosły jedynie rentowności na najdłuższych papierach. (...) Wydaje mi się, że jutro nadal będzie spokojnie; jedyna informacja, która może wpłynąć na rynek, to prognoza Ministerstwa Finansów na temat CPI w poniedziałek. Rynek spodziewa się, że inflacja będzie na poziomie 3,6 proc. Jeśli prognoza będzie odbiegać znacznie od oczekiwań, to będzie to jakimś impulsem. Jutro zostanie podany plan podaży na marzec, ale nie oczekuję żadnych zaskoczeń" - powiedział PAP Marek Kaczor z PKO BP.

Ministerstwo Finansów poda prognozę inflacji za luty w poniedziałek.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj