Gaz z Rosji nie jest rozwiązaniem polskich problemów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 marca 2009, 15:00
Podpisanie przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo z Gazpromem długoterminowego kontraktu na brakujące Polsce dostawy gazu byłoby skrajnie niekorzystne. Rozwiązaniem polskich problemów z gazem nie jest druga nitka gazociągu jamalskiego ani żadne inne możliwości dostarczania gazu z Rosji - mówi w rozmowie z Forsalem Piotr Naimski, wiceminister gospodarki w latach 2005-2007.

Gazprom przejął zobowiązania RosUkrEnergo i zaproponował Polsce rezygnację z roszczeń wobec RUE za niedostarczony gaz w zamian za podpisanie nowego kontraktu z Gazpromem? Czy powinniśmy się zgodzić na taki układ? Tym bardziej, że media podają, że pojawiają się dodatkowe żądania – Rosjanie chcą kontraktu nie na 3-5 lat ale wieloletniego.

To są jedynie domysły na temat tego w jaki sposób toczone są konkretne rozmowy. Nie będę komentował spekulacji prasowych. Faktem jest natomiast to, że – aby zapewnić tegoroczne dostawy – Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo musi znaleźć dostawcę, który zastąpi nierealizowany kontrakt z RosUkrEnergo. Jak twierdzi PGNiG w sprawie zapewnienia nam brakujących 2,3 mld m sześc. gazu spółka prowadzi rozmowy nie tylko z Gazpromem, ale z różnymi potencjalnymi dostawcami. Jedno jest jednak pewne – skrajnie niekorzystnym dla polskiego bezpieczeństwa wynikiem negocjacji byłoby podpisanie przez PGNiG, z kimkolwiek, długoterminowego kontraktu na te 2,3 mld m sześc.

Dlaczego?

Nie jest korzystnym dla Polski takie rozwiązanie, które wiązałoby dostawy zastępujące kontrakt z RUE podpisaniem wieloletniego kontraktu, ponieważ w dłuższej perspektywie dostawy, których Polska potrzebuje, dostarczane będą przez świnoujski gazoport i Baltic Pipe, czyli gazociąg z Morza Północnego.

A czy nie powinniśmy naciskać na Rosję, by zrealizowano II nitkę gazociągu jamalskiego? Wicepremier Waldemar Pawlak stwierdził, że to najtańszy sposób na dość istotne zwiększenie przesyłu gazu z Rosji do Europy Zachodniej.

Trzeba wyraźnie powiedzieć, że rozwiązaniem polskich problemów nie jest druga nitka Jamału, ani żadne inne możliwości dostarczania gazu z Rosji. Dla Polski najważniejsze powinno być jak najszybsze zrealizowanie naszych projektów, czyli budowa terminala LNG i połączenia z Morzem Północnym. Na tym powinniśmy się skupić i przyspieszać jak można te inwestycje. To nasz cel strategiczny, to nasza taktyka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj