Ropa zyskuje - obawy o możliwe braki surowca silniejsze niż o wojnę handlową

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 września 2018, 08:10
Ropa naftowa w USA zyskuje na wartości po najmocniejszym od ponad 2 miesięcy tygodniowym spadku notowań. Na rynkach obawy o możliwą mniejszą podaż surowca są silniejsze od tych o wojnę handlową, która mogłaby zaszkodzić globalnej gospodarce i ograniczyć popyt na paliwa - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na październik na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 68,28 USD, po zwyżce o 53 centy, czyli 0,8 proc.

Brent w dostawach na listopad na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 77,45 USD za baryłkę, po zwyżce notowań o 62 centy.

Na Międzynarodowej Giełdzie Energii w Szanghaju ropa zyskała 1,0 proc. do 522,2 juanów za baryłkę.

W listopadzie wchodzą w życie restrykcje USA na irańską ropę. Eksport irańskiej ropy jest najniższy od marca 2016 r. - w sierpniu wynosił 2,1 mln baryłek dziennie.

Tymczasem Korea Południowa już w sierpniu obniżyła do zera swój import ropy z Iranu.

Kraje OPEC zamierzają wprawdzie podwyższyć dostawy ropy, aby zniwelować skutki braku na rynkach irańskiego surowca, ale eksperci FGE oceniają, że członkowie kartelu mają za mało wolnych mocy wydobywczych, aby złagodzić skutki mniejszej podaży.

"Sytuacja podażowa związana z irańską ropą najprawdopodobniej na razie podtrzyma ceny surowca" - mówi Will Yun, analityk rynków towarowych w Hyundai Futures Corp. w Seulu.

"Ale to będzie niestabilna sytuacja, z wieloma ważnymi czynnikami, takimi jak konflikt handlowy USA-Chiny" - dodaje.

Obawy o możliwe mniejsze dostawy ropy mają przewagę nad niepokojami o wojnę handlową USA-Chiny.

W piątek prezydent USA Donald Trump oświadczył, że ma przygotowane kolejne cła na towary importowane z Chin - o wartości 267 mld USD. Wcześniej Waszyngton groził obłożeniem karnymi cłami towarów importowanych z Chin o wartości 200 mld USD.

Trump powiedział, że wprowadzenie ceł na chińskie towary - warte 200 miliardów dolarów - może nastąpić "bardzo szybko", ale zastrzegł, że "w pewnym stopniu będzie to zależeć od Chin".

W ub. tygodniu ropa w USA straciła na NYMEX 2,6 proc. To najmocniejszy tygodniowy spadek cen surowca od ponad 2 miesięcy. (PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj