Mniejsze raty, niższy koszt kredytu i zwrot nadpłaty? Co po wyroku TSUE w sprawie WIBOR-u

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 09:30
raty, kredyt, TSUE, WIBOR, kredytobiorca
Mniejsze raty, niższy koszt kredytu i zwrot nadpłaty? Co po wyroku TSUE w sprawie WIBOR-u/Materiały prasowe
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał długo wyczekiwany wyrok dotyczący kredytów hipotecznych opartych na wskaźniku WIBOR. Orzeczenie rozwiewa wiele wątpliwości zarówno po stronie kredytobiorców, jak i banków. Czy po wyroku TSUE nadal możliwe jest kwestionowanie WIBOR-u?

TSUE: WIBOR co do zasady zgodny z prawem

Sprawa trafiła do TSUE na skutek pytań prejudycjalnych zadanych przez Sąd Okręgowy w Częstochowie. Dotyczyły one kredytu hipotecznego zawartego w 2019 roku na ponad 400 tys. zł, oprocentowanego według zmiennej stopy procentowej opartej na tzw. wskaźniku WIBOR.

Kredytobiorca twierdził, że klauzula dotycząca oprocentowania jest nieuczciwa i nie powinna go wiązać. Sąd chciał ustalić przede wszystkim:

  • czy postanowienia odnoszące się do WIBOR-u mogą być badane pod kątem abuzywności,
  • oraz czy bank miał obowiązek szczegółowo wyjaśnić klientowi sposób ustalania tego wskaźnika.

TSUE potwierdził, że klauzule dotyczące zmiennego oprocentowania mogą być oceniane na gruncie dyrektywy o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. Jednocześnie jednak zaznaczył, że sam WIBOR -jako wskaźnik regulowany przepisami unijnymi i objęty nadzorem - nie powoduje automatycznie nierównowagi między stronami umowy. To oznacza, że sam fakt obecności WIBOR-u w umowie nie jest wystarczający do podważenia kredytu.

Bank nie musi tłumaczyć całej metodologii WIBOR-u

Jednym z najważniejszych elementów wyroku jest stanowisko TSUE dotyczące obowiązków informacyjnych banków. Trybunał uznał, że bank nie ma obowiązku szczegółowego wyjaśniania klientowi metodologii ustalania WIBOR-u ani przedstawiania pełnego mechanizmu działania wskaźnika. Wynika to z faktu, że WIBOR funkcjonuje w ramach unijnego rozporządzenia BMR i podlega ścisłym regulacjom oraz nadzorowi.

Zdaniem TSUE konsument powinien otrzymać informacje pozwalające podjąć świadomą decyzję, ale nie oznacza to konieczności przekazywania specjalistycznej wiedzy z zakresu ekonomii, finansów czy matematyki. Trybunał podkreślił również, że część informacji może pochodzić z publicznie dostępnych źródel, a nie wyłącznie bezpośrednio od banku.

Sądy mogą badać umowę, ale nie sam WIBOR

TSUE wyraźnie rozgraniczył dwie kwestie:

  • możliwość oceny konkretnej umowy kredytowej,
  • oraz możliwość kwestionowania samego wskaźnika WIBOR.

Ważne

Według Trybunału sąd krajowy może analizować okoliczności zawarcia umowy czy zakres przekazanych klientowi informacji, ale nie może podważać legalności samego WIBOR-u jako wskaźnika referencyjnego funkcjonującego w ramach unijnych regulacji.

To bardzo istotna wskazówka dla przyszłych sporów sądowych. Oznacza bowiem, że nie należy spodziewać się „powtórki spraw frankowych” w odniesieniu do kredytów złotówkowych opartych na WIBOR-ze.

Jak sąd powinien oceniać uczciwość oprocentowania?

TSUE wskazał również, w jaki sposób należy badać, czy warunki oprocentowania były uczciwe wobec konsumenta. Zdaniem Trybunału sąd powinien porównać:

  • oprocentowanie wynikające z umowy,
  • poziom odsetek stosowanych na rynku w chwili zawarcia umowy,
  • oraz wysokość odsetek ustawowych.

Punktem odniesienia mają być realia rynkowe z dnia podpisania umowy dla podobnych kredytów. W praktyce może to oznaczać, że jeśli kredyt oparty na WIBOR- ze był oprocentowany na poziomie standardowym dla rynku i korzystniejszym niż odsetki ustawowe, trudno będzie wykazać, że doszło do naruszenia interesów konsumenta.

Co oznacza wyrok dla kredytobiorców?

Wyrok TSUE znacząco osłabia argumentację osób domagających się usunięcia WIBOR-u z umów kredytowych lub unieważnienia całych umów wyłącznie z powodu zastosowania tego wskaźnika. Nie oznacza to jednak całkowitego zamknięcia drogi do sporów z bankami. Nadal możliwe będzie badanie indywidualnych okoliczności konkretnej sprawy - na przykład sposobu informowania klienta czy konstrukcji samej umowy. Sam WIBOR nie może jednak stanowić jedynej podstawy roszczeń.

Dla sektora bankowego wyrok jest natomiast wyraźnym sygnałem stabilizującym. TSUE potwierdził bowiem, że stosowanie WIBOR-u jako wskaźnika referencyjnego pozostaje zgodne z unijnymi regulacjami.

Źródła:

PAP, Ministerstwo Sprawiedliwości, PKO Bank Polski

Komentarz do wyroku: Jakub Kowalczyk, radca prawny, partner zarządzający w Lawspective, Robert Wechman, radca prawny, partner, dyrektor Departamentu Sporów Sądowych w Lawspective

Wyroku TSUE z 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 PKO BP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj