„Jedynka” drogą numer jeden?
Stara trasa, budowana w latach 70. jako obwodnica GOP-u, zyskała drugą młodość. W XXI wieku zadecydowano o jej przedłużeniu drogi ekspresowej S1. W 2007 roku otwarto niewielki odcinek przy granicy ze Słowacją. W kolejnych latach stopniowo oddawano następne fragmenty.
W sumie S1 będzie liczyć 135 km – od lotniska w Pyrzowicach do granicy. Obecnie zbudowano 122 km. Największa zmiana zaszła jednak jesienią ubiegłego roku. Wtedy otwarto dwa ważne odcinki: pierwszy w okolicach Oświęcimia, a drugi za Żywcem (Przybędza – Milówka).
Pozwoliło to spiąć trasę, która od razu stała się dobrym wyborem dla osób jadących z Polski na południe Europy – w stronę Słowacji czy Chorwacji. Za granicą przechodzi ona naturalnie w drogę D3 (Słowacja).
Górski odcinek widokowy?
Pod koniec października 2025 roku otwarto najbardziej skomplikowany, górski odcinek Przybędza – Milówka. Budowano go aż sześć lat. To jedynie 8,5 km trasy, ale w większości (aż 85 proc.) przebiega ona tunelami i po wiaduktach.
Wizytówką tego odcinka S1 są dwa tunele o długości:
- 1000 m – pod Białożyńskim Groniem,
- 830 m – pod Baranią Górą.
„Obiekty wykonaliśmy w technologii dostosowanej do trudnych warunków geologicznych Beskidu Żywieckiego i wyposażyliśmy w nowoczesne systemy bezpieczeństwa, w tym monitoring, wentylację, odwodnienie oraz systemy zarządzania ruchem” – podaje GDDKiA.
Poza tym na tym odcinku powstało aż pięć estakad i trzy mosty o łącznej długości 2,3 km. Przejeżdżający mogą podziwiać z nich Beskidy w pełnej krasie. Od 23 października do połowy maja odcinkiem przejechało ponad milion samochodów. Drogowcy podali wyniki z licznika znajdującego się w tunelu.
Kiedy cała trasa w stronę Chorwacji?
Już teraz, po uruchomieniu kilku odcinków w okolicach Oświęcimia, S1 stała się wygodną alternatywą w drodze na południe Europy. Obecnie kierowcy muszą jednak omijać brakujący fragment z Mysłowic do Oświęcimia.
Początkowo droga (12,9 km) miała być gotowa w tym roku. Wykonawca – Budimex – nie wyrobi się jednak na czas. Obecne zaawansowanie prac wynosi ok. 42 proc. GDDKiA podpisała aneks z firmą przesuwając termin oddania trasy na wrzesień 2027 roku. Będzie to moment, w którym cała „jedynka” zostanie ukończona.
