Szef SLD o koalicji z PO: Platforma nie gwarantuje równoprawnych zasad

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 września 2018, 10:42
Sejm
Sejm/ShutterStock
Mogę rozmawiać z PO na temat koalicji, ale "na równoprawnych zasadach"; nie mam ochoty być przywitany uśmiechem, posłuchać, że jestem kochany, "a potem rozsmarowany na kanapce" - podkreślił szef SLD Włodzimierz Czarzasty. Wykluczył współpracę z PiS w samorządach po wyborach.

Czarzasty pytany w TVN 24, czy chciałby zawrzeć koalicję z, odpowiedział, że może rozmawiać z PO na ten temat, ale "na równoprawnych zasadach". Wyraził przekonanie, że PO tego nie gwarantuje. Zacytował słowa piosenki zespołu Strachy Na lachy: „Dzień dobry. Kocham cię, już posmarowałem tobą chleb”. „Taka piosenka, słowa słuszne. Ja nie mam ochoty, jak , jak (liderka Inicjatywy Polskiej), być przywitany uśmiechem, posłuchać, że jestem kochany, a potem rozsmarowany na kanapce" - podkreślił.

Lider SLD zaznaczył, że reprezentuje partię, "która dziś kończy rejestrację 22 tys. ludzi". „Poza SLD-Lewica Razem, są to w stanie zrobić PO, PiS i PSL. W związku z tym, ja nie muszę błagać o jedną jedynkę i sprzedawać swoich ideałów za funkcje" - oświadczył.

Czarzasty zarzucił szefowi PO Grzegorzowi Schetynie, że "bardziej walczy o to, by być liderem opozycji niż walczy z PiS-em". Jego zdaniem w opozycji nie ma żadnych konsultacji w na tematy merytoryczne "dotyczące państwa, dotyczące spraw polityki zagranicznej". W ocenie Czarzastego "powinien to inicjować lider największej partii".

Przewodniczący Sojuszu zapewnił, że po wyborach samorządowych członkowie partii nie będą wchodzili w koalicje z PiS-em we władzach samorządowych. "Linia partii jest jednoznaczna. Nie będziemy współpracowali z PiS-em" - zapowiedział Czarzasty.

Poinformował, że przed dwoma tygodniami zaproponował opozycji trzypunktowy pakt. Pierwszy punkt miał dotyczyć "pilnowania wyborów"; drugi punkt mówił o tym, że "w drugiej turze wyborów należy głosować na kandydatów niezwiązanych z PiS-em". "Po trzecie – i to jest bardzo ciekawe – podpiszmy w tej chwili umowę dotyczącą tego, że nie będziemy wchodzili w koalicje z PiS-em. Widać, że nie chcą podpisywać tego" – powiedział polityk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj