Kryzys zaufania do Polski. Hiszpanie obawiają się o niezależność polskich sędziów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 października 2018, 20:26
Wyrok poznamy 22 grudnia
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo/ShutterStock
Hiszpański sąd nie wyda nam osoby ściganej europejskim nakazem aresztowania, zanim się nie upewni, że nasz wymiar sprawiedliwości jest niezależny.

Sąd śledczy w Madrycie obawia się, że przeprowadzone przez PiS reformy uzależniły sędziów od polityków. Taki wniosek można wyciągnąć z treści listu, który trafił do Sądu Okręgowego w Rzeszowie. Hiszpanie wprost pytają w nim m.in. o to, czy postępowania dyscyplinarne sędziów mogą być wykorzystywane do wywierania na nich nacisków.

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł nie kryje zdziwienia. Głównie z tego względu, że część zastosowanych u nas rozwiązań jest kalką tych wypracowanych przez Madryt. A niektóre nasze przepisy są wręcz łagodniejsze od tych stosowanych na zachodzie Europy. – U nas co do zasady sędziów nadal oskarżają i osądzają sędziowie. W Niemczech czy Hiszpanii oskarżycielami są prokuratorzy, a przedstawiciele Temidy nie mają immunitetów – tłumaczy. – Mimo to tamtejszych sądów nikt nie pyta o stan praworządności w ich krajach – komentuje wiceminister.

Pytaniami z Madrytu nie jest za to zaskoczone środowisko sędziowskie. – To efekt negatywnych, niekonstytucyjnych i naruszających standardy międzynarodowe zmian w wymiarze sprawiedliwości, które na forum europejskim zostały nagłośnione głównie przez sprawę Celmera – przypomina Dariusz Mazur, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie.

Artur Celmer to Polak oskarżany o handel narkotykami, ścigany właśnie europejskim nakazem aresztowania. Na kanwie jego sprawy irlandzka sędzia zapytała Trybunał Sprawiedliwości UE, czy z powodu wątpliwości co do przestrzegania przez Polskę standardów praworządności może nie wydać ściganego naszemu wymiarowi sprawiedliwości. A TSUE przyznał, że w takim przypadku sąd może samodzielnie sprawdzać, zanim wyda osobę objętą ENA, czy ta będzie miała w naszym kraju zagwarantowany uczciwy, wolny od politycznych nacisków proces.

>>> WIĘCEJ WE WTORKOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj