"Oddane do ruchu w ostatnich miesiącach kolejne odcinki nowoczesnych dróg szybkiego ruchu pozwoliły przekroczyć próg 2 000 km dróg ekspresowych w Polsce. Obecnie mamy ich ok. 2 038 km, a rok 2018 jeszcze trwa. Połączyliśmy ekspresowo Białystok z Warszawą, Trójmiasto z woj. mazowieckim, a do końca grudnia przejdziemy z północy na południe w ciągu S3 od Szczecina przez Zieloną Górę, Legnicę i autostradę A4 do Bolkowa w okolicach granicy z Czechami. Prace nad nowymi drogami nie zaczynają się jednak na placach budowy. Dlatego ostatni kwartał br. zaowocuje przetargami na prace przygotowawcze (ok. 700 km) i realizację (ok. 130 km)" - czytamy w komunikacie.

GDDKiA podała, że w 2018 r. ogłosiła przetargi na ponad 80 km nowych dróg o szacowanej wartości ok. 2,2 mld zł. Na kolejne ponad 90 km tras o wartości ok. 3,5 mld zł planuje ogłosić postępowania jeszcze przed końcem roku. Przed Sylwestrem w przetargach mają znajdować się m.in. odcinki dróg: A18, S1, S11, S16, DK9, 28, 45, 75 i 78, wymieniono.

"Ogłosiliśmy przetarg na wykonawcę ponad 17 km przyszłej S16 od Borek Wielkich do Mrągowa, obwodnicy Olesna  (28 km) w ciągu przyszłej S11, czy też obwodnic: Ostrowca Świętokrzyskiego na DK9 (2,7 km), Nowego Sącza - fragmentu na terenie gminy Chełmiec na DK28 (1,4 km) oraz Praszki na DK45 (blisko 12 km). Będziemy szukać wykonawców przebudowy południowej nitki obecnej DK18 by dostosować ją do parametrów autostrady na blisko 22-kilometrowym odcinku za węzłem Żary Zachód na DK12 i przed węzłem Iłowa na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką 296, a także odcinka trasy S11 od Koszalina do Bobolic (47,7 km) oraz Poręby i Zawiercia w ciągu DK78 (ponad 24 km)" - czytamy dalej.

"Tylko w ostatnim kwartale 2018 r. rozpiszemy przetargi na prace przygotowawcze na ponad 700 km dróg krajowych. Z czego ok. 444 km to planowane drogi ekspresowe. Wśród tych odcinków są zarówno długie ciągi dróg jak i krótsze, ważne dla lokalnych społeczności" - dodano.

Według GDDKiA, 2018 r. to dokończenie połączeń dużych miast i regionów Polski, jak i możliwość omijania kolejnych aglomeracji i terenów silnie zurbanizowanych. Kierowcy korzystają już z połączenia Białegostoku w ciągu S8 aż do obwodnicy Warszawy. To nie tylko krótszy czas przejazdu, ale także wyższy komfort i poziom bezpieczeństwa kierowców, podkreślono. 

"Tylko przez ostatnie 3 lata udostępniliśmy kierowcom niemal 100 km nowo wybudowanych odcinków drogi ekspresowej pomiędzy Warszawą a Białymstokiem. Wartości realizowanych na tych kontraktach robót przekroczyły 3 mld zł. Razem z wcześniej wybudowanymi fragmentami dwujezdniowej S8 z pasami awaryjnymi daje to ok. 180 km bezpiecznego połączenia pomiędzy stolicami Polski i Podlasia" - wskazano.

"Tylko w ciągu ostatnich miesięcy udostępniliśmy kierowcom ponad 100 km S3 w województwach lubskim i dolnośląskim. Do końca roku planujemy otworzyć kolejne blisko 45 km tej trasy. To pozwoli kierowcom podróżującym ze Szczecina na południe Polski ominąć aglomeracje Gorzowa Wielkopolskiego, Zielonej Góry i Legnicy, następnie przeciąć bezkolizyjnie autostradę A4 i dojechać do Bolkowa. Biegnąca wzdłuż zachodniej granicy prawie 500-kilometrowa droga ekspresowa S3 to element Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego. Fragment europejskiej trasy E65 o łącznej długości ok. 3950 km łączącej szwedzkie Malmö z greckim Chania na Krecie" - czytamy dalej.

Dalsze odcinki S3 są już projektowane i będą powstawać sukcesywnie w 2021 i 2023 r. Południowy fragment S3 podzielono na dwa odcinki:  węzeł Bolków - w. Kamienna Góra Północ mający ponad 16 km. Przebiega on przez pasmo Gór Wałbrzyskich m.in. w dwóch tunelach. Jeden z nich będzie miał długość ok. 2300 m, natomiast drugi ok. 320 m. Koszt budowy tego odcinka to ponad 1,5 mld zł, jego oddanie do ruchu jest planowane w pierwszej połowie 2023 r.  Drugi, przygraniczny odcinek S3 w. Kamienna Góra Północ - w. Lubawka o długości ok. 15,3 km, planujemy udostępnić kierowcom w drugiej połowie 2021 r., a wartość robót wynosie prawie 880 mln zł, informuje też GDDKiA.

Kolejne otwarcia dotyczyły S7. Najpierw do ruchu oddano 25-kilometrową obwodnicę Radomia omijającą miasto po jego zachodniej stronie. Przejazd nią pozwala zaoszczędzić co najmniej kilkanaście minut, a w godzinach szczytu nawet kilkadziesiąt. Budowa kosztowała ok. 728,2 mln zł, z czego ok. 402 mln zł to dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Jeszcze przed świętem Wszystkich Świętych udostępniono kierowcom kolejne 40 km drogi ekspresowej S7 na Żuławach w dwóch fragmentach między Koszwałami a Elblągiem. Tym samym mają już do dyspozycji ponad 203 km drogi ekspresowej aż do granicy z woj. mazowieckim. Tak jak przy poprzednich inwestycjach budowa była współfinansowana z funduszy Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. Wartość projektu to blisko 3,75 mld zł a dofinansowanie ponad 2 mld zł, wymienia dalej Dyrekcja.

"Dalsze odcinki S7 są w budowie lub wkrótce ruszy ich realizacja w terenie. Kierowcy korzystają już niemal z połowy budowanego właśnie odcinka Chęciny-Jędrzejów (ok. 21 km) a kolejne 7 km planujemy udostępnić jeszcze w tym roku. Trwa budowa 8-kilometrowego odcinka od granicy województw do Skarżyska-Kamiennej. Kolejne odcinki S7, 73 km od granicy z woj. warmińsko-mazurskim aż do obwodnicy Płońska, są już w toku i planujemy oddać je do ruchu w połowie 2021 roku. Obecnie trwają procedury związane z uzyskanie zezwoleń na realizację a wiosną przyszłego roku rozpoczną się prace w terenie" - podano w materiale.

"Podpisaliśmy umowy z wykonawcami odcinków od Szczepanowic do Nowej Huty (21 km) oraz na nowy wylot z Warszawy do obwodnicy Grójca (ok. 29 km) a w przygotowaniu jest ostatni fragment S7 od granicy woj. do Szczepanowic (24 km). Kierowcy ukończoną ekspresową S7 z Warszawy do Krakowa pojadą pod koniec 2022 r." - czytamy dalej.

W przygotowaniu jest ponad 57-kilometrowy odcinek od Płońska do obwodnicy Warszawy. Dla odcinka Płońsk - Czosnów opracowywana jest koncepcja programowa, a wiosną przyszłego roku ogłoszony zostanie przetarg na realizację inwestycji (ten odcinek ma zapewnione finansowanie). Projektanci pracują także nad koncepcją programową dla odcinka Czosnów - Kiełpin, a na dalszy fragment trasy łączący się z obwodnicą Warszawy toczy się przetarg na opracowanie dokumentacji. S7 od Czosnowa do Warszawy jest obecnie poza limitem 135 mld zł przewidzianych na realizację zadań z Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-23.

Przy zapewnieniu finansowania wylot z Warszawy w kierunku Gdańska mógłby zostać oddany do ruchu w drugiej połowie 2024 roku. Tym samym z Gdańska aż do Rabki Zdroju przejechalibyśmy drogą ekspresową i autostradą z wyjątkiem dwujezdniowego odcinka od Krakowa do Myślenic, podsumowano.

>>> Czytaj też: GDDKiA do końca roku chce ogłosić przetargi na drogi za ok. 3,5 mld zł