Polacy wystrzegają się kredytu. Tylko co dziesiąty z nas żyje w zadłużonym mieszkaniu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 listopada 2018, 06:37
Odsetek populacji mieszkającej we własnych nieruchomościach mieszkaniowych, na które zaciągnięto kredyt hipoteczny lub pożyczkę
Odsetek populacji mieszkającej we własnych nieruchomościach mieszkaniowych, na które zaciągnięto kredyt hipoteczny lub pożyczkę/Media
Na zachodzie Europy kupno mieszkania czy domu na kredyt jest właściwie normą. Podobnie jest w Stanach Zjednoczonych. W Polsce odsetek populacji mieszkającej w nieruchomościach obciążonych kredytem lub pożyczką na koniec 2017 roku stanowił zaledwie 11 proc.

Największy odsetek osób mieszkających w nieruchomościach obciążonych zadłużeniem w Unii Europejskiej występuje w Holandii. W tym kraju na koniec ubiegłego roku sześciu na dziesięciu obywateli mieszkało w domu lub mieszkaniu pod które zaciągnięto kredyt hipoteczny lub pożyczkę. W Szwecji ponad połowa społeczeństwa mieszka w kredytowanych nieruchomościach. Odsetek przekraczający 40% występował jeszcze w Danii, Belgii i Finlandii. Wysoko w zestawieniu znajduje się reprezentacja Skandynawii. Powyżej średniej dla całej Europejskiej Wspólnoty – która wynosi niecałe 25% - plasowały się również Portugalia, Francja, Hiszpania oraz Niemcy.

W porównaniu do krajów zachodniej i północnej części starego kontynentu, Europa środkowa jawi się, jako nader konserwatywne miejsce. Przynajmniej jeśli chodzi o kupno nieruchomości na kredyt. Mieszkańcy większości krajów naszego regionu mają zdecydowanie inne podejście do zaciągania zobowiązań w bankach, niż ich zachodni sąsiedzi. „Nie jest żadną tajemnicą, że również Polacy, jeśli nie muszą, to wolą nie zadłużać się w banku lub innej instytucji finansowej.” – wskazuje Jarosław Mikołaj Skoczeń z EMMERSON Realty S.A.

„Polacy wolą najpierw wykorzystać posiadane oszczędności, a dopiero gdy tych zabraknie wówczas sięgają po kredyt lub pożyczkę” – dodaje ekspert. Potwierdzają to dane Eurostatu.

W Polsce około 73% społeczeństwa mieszka we własnych mieszkaniach, w których księgach wieczystych na próżno szukać wpisu mówiącego o ciążących na nich kredycie czy pożyczce. Podobny odsetek można zaobserwować na Litwie i Łotwie. Z kolei w Chorwacji, Bułgarii i Rumunii udział obywateli, którzy zamieszkują obciążone długiem nieruchomości jest jednocyfrowy. Fakt iż obecnie w Polsce i innych krajach naszego regionu odsetek osób, które mieszkają w nieruchomościach z kredytem lub pożyczką jest mniejszy, niż w drugiej części kontynentu, wynika poniekąd z zaszłości historycznych. Jarosław Mikołaj Skoczeń z EMMERSON Realty S.A. zaznacza, że taki stan rzeczy jest powiązany z rozwojem sektora finansowego - „w naszej części Europy w pełni komercyjna działalność instytucji finansowych rozpoczęła się dopiero po 1989 roku. W Polsce szalejąca w latach 90tych inflacja powstrzymywała jednak rozwój rynku kredytów hipotecznych. Na dobrą sprawę zaczął on rosnąć dopiero po 2000 roku, kiedy udało się zbić inflację z dwu do jednocyfrowych poziomów.”

>>> Czytaj też: Mają pieniądze, ale nie mają pracowników. Najgorętszy rynek budowlany w Europie szuka rąk do pracy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Emmerson S.A.
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj