Gowin: W sprawie Sądu Najwyższego gotowi jesteśmy do pewnych zmian

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 listopada 2018, 08:00
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy/ShutterStock
Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin zadeklarował, że Polska jest gotowa do pewnych zmian w Sądzie Najwyższym w związku z decyzjami TSUE, jednak nie zgadza się na ogólną zasadę, że orzeczenia Trybunału działają w kraju członkowskim bezpośrednio.

Gowin, który był w środę rano gościem radiowej Jedynki, powiedział, że o nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym nie chce się wypowiadać. Przypomniał jednak, że rząd przedstawił Komisji Europejskiej pewne propozycje – "można powiedzieć, że są to nowe założenia do nowelizacji", ale czy do takiej nowelizacji dojdzie, rozstrzygnie dialog z KE i argumenty przedstawiane przez Trybunałem Sprawiedliwości UE w Luksemburgu.

"Gotowi jesteśmy do pewnych zmian. W mojej ocenie są to zmiany daleko idące i konsumujące zarzuty Komisji Europejskiej oraz Trybunału Sprawiedliwości, jednak z drugiej strony nie akceptujemy takiej wykładni prawa, którą próbuje się Polsce, a tak naprawdę wszystkim krajom unijnym, narzucić – że orzeczenia TS obowiązują bezpośrednio, czyli nie trzeba w ślad za tymi orzeczeniami dostosowywać prawa krajowego, tylko wprost się te orzeczenia stosuje" – powiedział.

Według wicepremiera jedną sprawą jest sprawa Sądu Najwyższego – "moim zdaniem ten spór nie był nam potrzebny", a drugą jest dyskusja o granicach ingerencji instytucji unijnych. Według niego unijni urzędnicy uzurpują sobie prawa, które nie wynikają z traktatu lizbońskiego.

"Generalnie uważam, że zagrożeniem dla integracji europejskiej nie jest nacjonalizm. Nacjonalizm jest jak gorączka, która nie jest chorobą, jest oznaką choroby. A co jest tą prawdziwą chorobą – jest to utopia jednego europejskiego superpaństwa, które uchyla ważność działania państw narodowych, likwiduje pojęcie ojczyzny, do patriotyzmu podchodzi jak do czegoś negatywnego" – ocenił.

"Mam nadzieje, że z tego sporu z UE w sprawie sądownictwa wynikną morały dla całej Europy. Integracja europejska jest wielką wartością. Żeby chronić tę wartość trzeba też chronić państwa narodowe" – podkreślił polityk w wywiadzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj